reklama

reklama

reklama

reklama

reklama

    Konkurs na komentarz
Konkurs na najlepszy komentarz

Zapraszamy do wzięcia udziału w niekończącym się konkursie na najlepszy komentarz do tematu miesiąca. Pisz, co myślisz, jakie są Twoje wrażenia, co byś dodał, co Cię zaciekawiło, a co rozczarowało. Czekamy na Twoją opinię.

Zasady konkursu są proste. W miesięczniku „Przyjaciel Pies” zamieszczony zostaje artykuł w dziale „Temat miesiąca”. W tym samym czasie na stronie www.pies.pl pojawia się zajawka tegoż artykułu. Co musisz zrobić? Przeczytać go, a następnie napisać komentarz pod zajawką. W konkursie udział biorą tylko zalogowani użytkownicy serwisu. Każda osoba może napisać dowolną liczbę komentarzy. Uwaga – w konkursie może wygrać także komentarz będący odpowiedzią na czyjąś wypowiedź. Zapraszamy więc do dyskusji!

Gdy w kioskach pojawia się nowy numer „Przyjaciela Psa”, konkurs zaczyna się od początku, a na stronie www.pies.pl redaktorzy zamieszczają informację, która recenzja z poprzedniego miesiąca okazała się najlepsza. Nagrody co miesiąc będą się zmieniać. Zwycięzca dostanie wiadomość o wygranej mailem (na adres podany przy rejestracji) z prośbą o przesłanie swoich danych w celu wysłania nagrody.

Zaloguj się

Nie masz konta? Załóż je teraz!


W tym miesiącu nagrodą jest przewrotnie zabawna, pięknie wydana książka "Dlaczego psy są lepsze od kotów".

 


Nagrodę z poprzedniego miesiąca: wytrzymały sznur treningowy otrzymuje MonikaN za komentarz:

W naszym społeczeństwie wciąż opieramy się na stereotypach i myślimy,że jeśli nasze zwierzę uległo wypadkowi a lekarze nie dają szans na całkowity powrót do formy należy zwierzęciu pomóc i uśpić je. Bo w końcu kto by tam chciał nie chodzić i żyć na łasce człowieka? Takie pytanie zadają sobie właściciele poszkodowanych czworonogów po czym na miękkich nogach idą do gabinetu weterynaryjnego i aplikują pupilowi ostatni zastrzyk. Artykuł w poprzednim wydaniu ,,Przyjaciela Psa" pokazuje,że historia naszego pupila nie musi się tak skończyć! Wystarczy chcieć! Niby tak mało,a jednak tak wiele. Bo dla zwierzęcia nasze ,,chcesz" czy ,,nie chcesz" jest decyzją o dalszym życiu a dla nas? Właśnie czym to jest dla nas? Niech to pytanie zada sobie każdy z nas i odpowie w duchu, niech dojdzie do jakiejś refleksji.. Temat ,,Z wózeczkiem przez życie..." pokazuje,że psy poruszające się na wózeczku również są szczęśliwe, radosne i tak samo cieszą się z codziennych czynności. Ludzie natomiast, gdy los każe im zasiąść na wózku załamują się i nie widzą sensu życia. Bo po co skoro z tak wielu rzeczy muszą zrezygnować? Weźmy więc przykład z naszych pupili i zacznijmy cieszyć się życiem bez względu na nasz stopień sprawności fizycznej i psychicznej!


UWAGA!
Przypominamy, że udział w konkursie biorą tylko komentarze zamieszczane pod zajawką artykułu. Komentarze zamieszczane tutaj nie są poddawane ocenie.


 Wasze komentarze:     Dodaj nowy
 
 
    timorek 09:05 | 06-05-2012   Odpowiedz
 

Dzięki artykułowi o wózeczkach dla psów , właściciele swoich niepełnosprawnych pupili mogą dać im drugie życie .Wózek niekiedy daje psince szanse na dalsze życie , życie tak samo wspaniałe jak było dotychczas .Każdy kochający właściciel ,przecież zrobi wszystko by jego przyjaciel miał jak najlepsze życie :D


 
 
    Bartka16 10:34 | 28-04-2012   Odpowiedz
 

Pies na wózku- większość ludzi widzi w takim psie tylko problem i dodatkowe koszty. Wiele osób patrzy na niego z żalem w oczach i myśli: "Och co za biedny pies, taki pokrzywdzony." Ale czy taki pies nie może się cieszyć życiem czy nie może merdać ogonem kiedy właściciel z największą czułością znosi go po schodach? Jeśli oprócz wózka właściciel zapewni mu swoje serce to już dla psa nie będzie ważne czy jest psem zdrowym czy nie.


 
 
    PsiaraAla 09:20 | 24-04-2012   Odpowiedz
 

Moja koleżanka opowiadała mi o dziewczynce, której jamniczek został potrącony przez samochód. Niestety jej rodziców nie stać na wózek dla psa. Teraz dziewczynka codziennie nosi psa na spacery na rękach. Mojego psa w tamtym roku też potrącił samochód. Biedak strasznie piszczał i leciała mu krew, a my myśleliśmy, że to już jego koniec. Na szczęście się pomyliliśmy. Pies później kulał,ale wyzdrowiał i niemusi nawet jeździć na wózku.


 
 
    PsiaraAla 09:19 | 24-04-2012   Odpowiedz
 

Moja koleżanka opowiadała mi o dziewczynce, której jamniczek został potrącony przez samochód. Niestety jej rodziców nie stać na wózek dla psa. Teraz dziewczynka codziennie nosi psa na spacery na rękach. Mojego psa w tamtym roku też potrącił samochód. Biedak strasznie piszczał i leciała mu krew, a my myśleliśmy, że to już jego koniec. Na szczęście się pomyliliśmy. Pies później kulał,ale wyzdrowiał i niemusi nawet jeździć na wózku.


 
 
    Dann_pl 08:18 | 19-04-2012   Odpowiedz
 

Ależ niespodzianka! ja tam tyle błędów nasadziłam, a tu taka niespodziewajka. Dziękujemy wspólnie z moją psinką! Nagroda z pewnością się przyda :)


 
 
    ~daschund 07:04 | 18-04-2012   Odpowiedz
 

BRAVO !


 
 
    Pies555 09:31 | 17-04-2012   Odpowiedz
 

Psie sporty takie jak agility polegają na pokonaniu toru przeszkód .Pies musi zaliczyć przeszkody w odpowiedniej kolejności,lecz pies nie zna ich układu przed startem zawodów.Komenda wydana przez właściciela musi być bezbłędnie wykonana w jak najszybszym czasie.Psy oceniane są przez sędziów w kategoriach,które dostosowane są do wielkości czworonoga.Dla psóe ras mniejszych poprzeczki są ustawiane niżej,dla większych wyżej.Sport ten zyskał popularność jako przerwa w czasie zawodów jeździeckich.W polsce obecnie zdobywa coraz to więkaszą popularność.W zawodach nie mogą brać udziału psy chore,z dysplazjami oraz suki ciężarne.


 
 
    ~Kisza2007 10:09 | 13-04-2012   Odpowiedz
 

Komentarz do tematu miesiąca: "Szkoły dla psów. Inwestycja w edukację". Kisza2007 Szkolenie… Bardzo ważna rzecz. Niestety niektóre psy nie nadają się do tego. Ja mam pekińczyka, którego ledwo co nauczyłam siadać na zawołanie i podawać łapę. Jakoś zbytnio się tym nie przejmuję! Moja Pusiunia to naprawdę uroczy piesek. Istnieją na świecie psy kanapowe i stróżujące, czyli takie, które sztuczki „przewróć się” nauczą się za pierwszym razem. Niektórzy ludzie są bardzo zapaleni na szkolenia. Zaprowadzają psa do szkoły, a przecież to tylko niewinne zwierzę! Ludziom, którzy uczą te psy też nie jest bardzo łatwo. Niech ci „super” właściciele sami spróbują nauczyć swojego Yorka lub Chihuahuę siadać, podawać łapę, dawać głos, przewracać się… Oczywiście są psy, które są do tego stworzone. Są nimi np. Owczarki niemieckie, które „pracują” w policji lub Labradory, które pomagają niewidomym. Jeśli wybieramy psa, zastanówmy się najpierw porządnie. Kiedy bierzemy psa kanapowego, powinniśmy wiedzieć, że nie będzie on chciał się uczyć, tylko będzie potrzebował naszej miłości i uszanowania jego potrzeb, jakimi są wygodne legowisko i ciepły kocyk, a nie bieganie za Frisbee. Zaś jeżeli wybieramy psa stróżującego, nie będzie on chciał siedzieć z nami w ciepłym domku (oczywiście też będzie potrzebował naszej miłości) tylko jego sposobem na relaks będzie przeskakiwanie przez drążek, bieganie po mokrej od rosy trawie, czy aportowanie żółtej piłeczki od tenisa. I jeszcze zastanówmy się, po co są te „przedszkola” dla psów? Przecież jeśli bierzemy psa do swojej rodziny, nie przygarniamy go po to, żeby dodatkowo płacić za jego opiekę, tylko żeby móc go pokochać i dać prawdziwy dom. Nawet jeżeli gdzieś wyjeżdżamy, możemy zostawić naszego pupila u koleżanki lub u rodziny, a nie zawozić go do hotelu dla psów. Naprawdę, pies nie jest po to, aby go szkolić i męczyć, tylko aby go pokochać!!! Może niektórzy uważają, że psy są tylko przedmiotami, ale one czują tak, jak ludzie!!! Rozumiem, aby szkolić duże psy stróżujące, ale proszę, zostawcie te małe bezbronne maluchy, które nawet nie umieją głośno zaszczekać!!! Wiem, że niektórym może nie spodobać się moja wypowiedź, ale ja po prostu piszę, co czuję!!!!! Proszę wziąć to pod uwagę! Każdy myśli inaczej!!!


 
 
    moeus 08:19 | 03-04-2012   Odpowiedz
 

Wiadomo, szkolenie ważna rzecz :) Ja z Morusem ( moim psem-mieszańcem Amstaffa) zdaliśmy PT z oceną doskonałą(99/100p) !!! Morus ma obecnie 4 lata i jest super psem. Od 2 lat trenujemy psie sporty takie jak Agility i Dogfrisbee :) W tym roku planujemy zawody i jestem pewna że wszystko pójdzie dobrze!!! Trzymajcie kciuki:)


 
 
    Bartka16 11:27 | 02-04-2012   Odpowiedz
 

Często z moją kochaną sunią ćwiczę różne sztuczki skacze prze drążki. Kiedy zastanawiam się co by było gdybym posłała ją do szkoły myślę że faktycznie była by bardzo z socjalizowana ale nigdy nie było by takiej więzi pomiędzy mną a nią. Owszem szkoła dla psów do bardzo dobre miejsce ale najważniejsza jest przyjaźń pomiędzy psiakiem, a jego opiekunem.


 
 
    Marotka 10:39 | 02-04-2012   Odpowiedz
 

Elizo! Napisałaś tak cudowny komentarz, że zakręciła mi się łza w oku. Tak bardo chciałabym Ci jakoś pomóc. Bardzo kocham psy i jestem ci wdzięczna, że pomimo trudności kochasz tego pieska. NIENAWIDZĘ ludzi, którzy zachowują się źle w stosunku do zwierząt. Twój piesek jest na pewno wspaniały (każdy pies ma w sobie ogromną miłość, którą chce innych obdarzyć). Twój artykuł jest świetny, bo pisany z serca. Cieszy mnie to, że są ludzie którzy kochają zwierzęta.


 
 
         eliza123 02:01 | 03-04-2012   Odpowiedz
 

Dziękuję za miłe słowa:) po woli wychodzimy na prostą, a energii do działania rzeczywiście dodaje nam Baronek.


 
 
              ~kama 07:24 | 16-04-2012   Odpowiedz
 

Elizo, trzymam kciuki:)wiem co przechodzisz, bo sama mam podobny przypadek uroczej suni, którą zakupiłam rok temu. Zachorowała niecały m-c po wzięciu jej z hodowli. Hodowca wprawdzie nie unikał kontaktu, zaproponował przyjęcie pieska z powrotem i wymianę na innego- co oczywiście nie wchodziło w grę, nasza sunię zdążyliśmy już pokochać. Podczas roku jaki jest u nas jej leczenie kosztowało tyle co cały miot szczeniaczków rodowodowych- ale nie żałujemy ani złotówki, i chociaż nie jesteśmy w stanie do końca jej wyleczyć,i nie wiemy jak długo będzie z nami, ale odwdzięcza się nam jak tylko umie - prawdziwą psią miłością:)


 
 
    Dropsiaczek 05:49 | 31-03-2012   Odpowiedz
 

Gratuluję nagrody! :)


 
 
    Bartka16 08:09 | 25-03-2012   Odpowiedz
 

Ludzie chcą zapewnić swoim psom luksusy: najlepsze szkolenie, jak najatrakcyjniejsze przedszkole, pięciogwiazdkowy hotel dla psów. Ale kiedy np. zostawiamy psa w przedszkolu bo przecież nie możemy z nim tam ciągle przebywać nie umacniamy naszej więzi pomiędzy psem. Owszem jest to dobre ale tylko wtedy jeśli właściciel nie wie jak oduczyć czegoś psa. Mój pies jest trenowany tylko i wyłącznie przeze mnie i widać postępy. Uważam,że taka szkoła jest ważna ale najważniejsza jest umiejętność uczenia swojego psa.


 
 
    Tina234 01:47 | 23-03-2012   Odpowiedz
 

Komentarz do tematu miesiąca 03.2012r. Bardzo szkoda mi psów w pseuchodowli.Najchętniej wzięłabym je wszystkie do domu,ale rodzice mi nie pozwalają.Ludzie którzy mają pseuhodowlę powinni bardziej opiekować się psami.Niektóre nawet nie mają codziennie miski z jedzeniem.Najchętniej ja zostałabym wolontariuszką, ale w miejscu w którym mieszkam nie ma pseuhodowli ani schroniska.Ale przecież są inni wolontariusze.Błagam pomagajcie psom,to nic złego im pomóc.


 
 
         ~Vani 02:44 | 06-04-2012   Odpowiedz
 

Ej .... Tina234 chciałbyś byc wolontariuszką w pseudohodowli?! Fajnie! Super! JESZCZE IM POMAGAJ! NIECH PRODUKUJĄ DALEJ PSY! ZABIJAJĄ SZCZENIAKI! NIECH DALEJ SOBIE ZARABIAJĄ NA NIEWINNYCH ISTOTACH! Bez obrazy, ale masz mega pomyślunek xD


 
 
    Julis324 09:02 | 21-03-2012   Odpowiedz
 

Ja uważam że własciciele czworonogów powinni sami próbować wyszkolic psa.Ja mysle ,że pies powinien byc szkolony przez właściciela a nie przez obcych ludzi.Naszemu czworonogowi było by zabawniej gdyby jego własciciel uczył go różnych mądrych rzeczy.A wogule szkoły dla psów kosztują więc zastanuwcie sie czy nie lepiej wyszkolic psa po swojemu??Niekturzy myślą że pies niech idzie do takiej szkoły przynajmniej niebedzie czeba się męczyć z nauczaniem pupila i że warto płacic pieniądze dla wygody.


 
 
    eliza123 12:51 | 20-03-2012   Odpowiedz
 

O jaka miła niespodzianka! Baronek jest pewnie trochę za silny na smycz automatyczną, ale dla kolejnych 4 łap, o które wkrótce planujemy powiększyć rodzinę nagroda będzie jak znalazł:)


 
 
    ~daschund 06:12 | 20-03-2012   Odpowiedz
 

Gratulacje :) Szkoda, że nie wygrałam... Ale próbuję dalej i nie zrażam się !


 
 
    Bartka16 10:46 | 18-03-2012   Odpowiedz
 

To że ktoś nie jeździ na wystawy nie oznacza że jego rasowiec nie powinien mieć rodowodu, przecież te psy mogą mieć problemy zdrowotne, a co gorsza psychicne. Naprzeciwko mojego domu jest hodowla owcarków niemieckich, z początku wydawała mi się straszna ale kiedy przechodziłam obok psów z placówki rzuciłam im patyk. Gdyby były niezsocjalizowane pewnie by uciekły ale one zaczęły się nim bawić. Tak zmieniłam zdanie na temat tej hodowli. Uważam że nieważne czy hodowla jest piękna czy brzydka najważniejsze jest aby hodowca dbał o swoich podopiecznych.


 
 
    Julis324 06:17 | 12-03-2012   Odpowiedz
 

Ja jak byłam mała to tata mnie zabierał do pseudochodowli .Bardzo się wtedy cieszyłam że jestem wśród psów,i potrafiłam każdego wygłaskać.Ludzie którzy prowadza pseudochodowle poprostu niemaja co z takim psem robic noi wrzucaja go do kartona i sprzedają.Teraz nie jeżdze tam bo som zamknięte takie pseudochodowle.No i mam psa(kundelka) od mojej cioci bo jej suka się oszczeniła.Widziałam nawet w tej pseudochodowli że taki pan miał małego pieska kundelka wielkosci pinczerka,ten pies miał założoną kolczatkę taką naprawde grożną noi ten pan szarpał tego psa na sznurku.TEN PIES Z KAŻDYM KROKIEM PISZCZAŁ JAK ZAKŁOPOTANY.PROSZE UWARZAJCIE KOMU SPRZEDAJECIE WASZE PSY


 
 
    humor 06:07 | 11-03-2012   Odpowiedz
 

Wraz z wprowadzeniem nowej ustawy o ochronie zwierząt rozwinęła się "wojna" między hodowcami i ludźmi sprzedającymi psy w typie rasy.Ci drudzy uważają się za pełno prawnych hodowców i, że tak samo jak oni powinni mieć prawo do sprzedaży szczeniąt,bo przecież rodowód to tylko taki niepotrzebny papierek.Nie jest to jednak prawda.Prawdziwy hodowca to taki, który zna wzorzec i charakter rasy,pracuje nad utrzymaniem doskonałej linii hodowlanej,docenia pracę ludzi,którzy przez lata starali się stworzyć daną rasę i stara się to kontynuować.Jakim więc prawem osoby sprzedające psy na targach po 100 zł. można nazwać hodowcami? Apeluję więc do ludzi decydujących się na posiadanie psa: jeśli chcecie zaoszczędzić pieniądze to proponuję kupno psa z profesjonalnej hodowli, bo kupując psa na targu wcale nie zarobicie więcej.pieniądze wydane na leczenie takiego zwierzaka można porównać z kwotą dwóch rasowych szczeniąt po wybitnie utytułowanych rodzicach !


 
 
    ~Natalia 11:34 | 29-02-2012   Odpowiedz
 

Od 19.12.2010 jestem właścicielką dalmatyńczyka.Z mężem zdecydowaliśmy się, że weźmiemy psa (choć to była bardziej moja decyzja, gdyż od dziecka wyobrażałam sobie moją rodzinę- męża, dwoje dzieci i PSA). Zaczęłam więc szukać psa odpowiedniego dla nas. Dużo czytałam o różnych rasach. Przypadkiem natrafiłam na ogłoszenie dalmatyńczyków i jak zobaczyłam zdjęcie Shiry odrazu się zakochałam.Po rozmowie z babeczką okazało się,że przygarneła ona dwa dalmatyńczyki sukę i psa i wet powiedział, że suczka musi mieć jeden miot. I właśnie z tąd się wzięło moje psisko. Zaczęłam więc czytać więcej o dalmatach i uznaliśmy, że właśnie takiego psa chcemy. Powiem szczerze, że cieszę się z posiadania psa rasy dalmatyńczyk. Kocham ją okropnie mocno, ale nastepny pies którego bedziemy mieli na pewno bedzie miał rodowód. I nie dlatego, że weszła taka ustawa, ale dlatego, że chcę mieć pewność,że pies o którym czytam w opisie ras, bedzie odpowiadal charakterem i nie tylko danej rasie. Mieliśmy z nia problemy i dopiero wtedy zaczęłam zastanawiać się dlaczego jej rodzice zostali porzuceni...? Czy to co czytałam o dalmatyńczykach mogę jej przypisać - bo ona bez rodowodu to tak naprawdę pies w typie rasy? Wiem jedynie napweno, że nie zamieniłabym jej na żadnego innego psa! Widze jak nas kocha, jak bawi sie z moimi dziećmi i to jest dla mnie najważniejsze! To nasze ŁACIATE SZCZĘŚCIE!!!


 
 
    Ania2703 07:46 | 28-02-2012   Odpowiedz
 

Mam psa w typie shih tzu niestety z pseudohodowli. Jest on bez rodowodu ale jest zdrowy i nie miałam z nim problemów zdrowotnych. Jednakże jest wiele pseudochodowli dla których liczą się tylko pieniądze. Dopuszczają psa do suczki w nieodpowiednim momencie. ; Gdy rodzą się szczeniaki są one karmione karmą bardzo słabej jakości. Zazwyczaj szczenięta rodzą się chore i w nieodpowiednich warunkach. Akurat mój pies chociaż z pseudohodowli miał dobre warunki domowe. Na szczęście w roku 2012 są nowe prawa że nie można sprzedawać szczeniaków bez rodowodu albo bez zgody do uprawiania hodowli jakiejś rasy psa. Jeżeli policja przyłapie kogoś kto rozmnaża psy bez rodowodu będzie można zapłacić za bardzo wysokie pieniądze mandat. Czy warto rozmnażać bezrodowodne psy? Nie lepiej przygarnąć biednego,czekającego na dom psa ze schroniska?


 
 
    ~Kisza2007 11:42 | 25-02-2012   Odpowiedz
 

Tak wiem,że nie jest tak zawsze. Napisałam, że NIEKTÓRZY ludzie tak robią. W ogóle nie spodziewałam się, że wygram! Dziękuję!


 
 
    ~nineczka123 11:11 | 25-02-2012   Odpowiedz
 

Mam psa z pseudohodowli.Urodzone w szarej strefie. Jestem ciekawa po co są te wszystkie pseudohodowle? Przecież pies tak samo ma uczucia. Czy dla osób które prowadzą pseudohodowle psie uczucia są nie ważne. W tym świecie najwyraźniej dla niektórych osób są ważniejsze pieniądze niż dar Boży życie.To jest po prostu straszne. Takie psiaki są strachliwe, chore i nie szczęśliwe.Szczeniaki z hodowli czy z szczęśliwej rodziny są szczęśliwe i ciekawskie. Szczenięta z pseudohodowli są strachliwe i nieszczęśliwe. Mieszkają we własnych odchodach, mają choroby genetyczne. Jednym słowem mieszkają w strasznych warunkach. Nie powinno się kupować psów z pseudohodowli ponieważ są narażone na choroby genetyczne. Im szybciej znikną pseudohodowle tym lepiej dla nas i dla piesków. Gdy pseudohodowcy zobaczą, że nie mają zysku z pseudohodowli przestaną sprzedawać psiaki i według mnie wszystko powinno zniknąć. Niestety są jeszcze inne problemy. Pseudohodowcy w związku z nowymi prawami będą wymyślali nowe pomysły na szybki zysk. Widziałam na Alegro bardzo drogą smycz a do niej piesek gratis. Nowe prawa to dopiero początek wojny o dobre traktowania zwierząt!


 
 
    Marotka 08:32 | 23-02-2012   Odpowiedz
 

Ja mieszkam na wsi i powiedziałabym ,że chociażby w moim sąsiedztwie stosunek do psów jest naprawdę bardzo ok. Ale komentarz naprawdę b. fajny. :) Tylko, że nie jest tak zawsze :)


 
 
    haski 02:19 | 23-02-2012   Odpowiedz
 

nie rozumiem o co wam chodzi :-(


 
 
    Mikus05 10:03 | 22-02-2012   Odpowiedz
 

Ludzie, którzy robią takie rzeczy po prostu nie mają uczuć. Próbują zarobić ogromne pieniądze na oszustwie. Nie chodzi tutaj tylko o to że własciciel wyda kupę kasy za psa, który jest np chory, ma wrodzone wady genetyczne, ale o to że pies bardzo cierpi z tego powodu. Ludzie, ktorzy są oszukani w taki sposób, mówią że wydali fortunę na "to" co nawet nie jest rasowe. Nie pomyslą o tym, co pies czuje i że jemu z tego powodu nie jest dobrze. Własnie takie psy najczęsciej lądują na ulicy. Ludzie ich nie chcą, no bo po co im taki pies?


 
 
    Julis324 09:54 | 22-02-2012   Odpowiedz
 

Mam 1 psa i ja go bardzo kocham. Psy ze schroniska czują się bardzo biedne nikt z nas niewie co każde z nich przeżyło ale to można sobie wyobrazić w sercu.Ludzie myślą że jak się bierze psa ze schroniska to on potem będzie niegrzeczny i niewieadmomo co z niego będzie za pies,ale to nieprawda psy ze schroniska są po jakimś czasie bardzo ufne wobec właściciela i dbają o niego.Psy z chodowli są też super.Ale dajmy szansę psom ze schroniska.Psy ze schroniska mają większe uczucia niż te z chodowli. POMÓŻMY TYM BIEDAKOM


 
 
         ~daria 11:01 | 24-02-2012   Odpowiedz
 

ten komentarz jest trochę przesadzony. Rzeczywiście warto adoptować psa schroniskowego, ale to nie oznacza że te rasowe z hodowli "nie okazują uczuć". Mam 2 psy -1 przybłęda i 1 z domowej hodowli, oba są tak samo kochane.


 
 
    ~Agata 11:31 | 15-02-2012   Odpowiedz
 

Ja mam 5 zwierząt.W tym 4 gryzonie i psa. Wchodzę na tą stronę i także zaglądam stronę schroniska w Łodzi i po prostu chce mi sie płakać, kiedy widzę psy do adopcji którym jest zimno i smutno.Nie mają do kogo się przytulić,nie mają miejsca,gdzie mogłyby ogrzać swoje biedne,zamarznięte z samotności serduszko.Najchętniej to bym wzięła wszystkie pieski i też kotki do siebie. Ale niestety.. Nie mam dużego domu z wielką przestrzenią.Ale pragnę w przyszłości być weterynarzem albo chociaż jakąś wolontariuszką. Byleby mieć jak największy kontakt ze zwierzętami. Kocham je i nie potrafię żyć bez choćby jednego zwierzaka w moim domu. Mam pełno marzeń w których rolę odgrywam nie tylko ja ale i te stworzonka, które nie są rzeczą. Jednym moim marzeniem jest takie,żeby ludzie nie traktowali swoich podopiecznych jak jakieś bezduszne istoty z innej planety.! Oczywiście,mam inne też marzenia związane np. ze śpiewaniem ale zwierzęta są dla mnie rodziną.Wszystkie i psy,koty,konie,ptaki wszystkie jakie istnieją na ziemi. Ludzie mogliby więcej pomóc tym pieskom i kotkom ze schroniska a nie tylko od jakiś hodowców. Nie zabraniam przecież brania psów z hodowli ale czy nie można byłoby wziąć tak samo pięknego,cudownego i wiernego psa ze schroniska...?


 
 
    Piorrun 02:45 | 13-02-2012   Odpowiedz
 

Zima jest kolejną porą roku, więc dlaczego ma być zła? Czy lato jest złe bo jest upalne? Każda pora roku jest piękna i jedyna taka, więc należy się z niej cieszyć i również nasi pupile się cieszą, bawiąc się i bezustannie tarzając w śniegu, są jak małe dzieci, które wychodzą na podwórko, czy na sanki na górkę i nie chcą wrócić do domu w domu jest tak ponuro, a na dworze tak wesoło…


 
 
    ~julkaza 09:43 | 10-02-2012   Odpowiedz
 

o co chodzi


 
 
    princeska12 01:24 | 10-02-2012   Odpowiedz
 

mogli byście opisać dokładniej


 
 
    pawel4380 11:57 | 08-02-2012   Odpowiedz
 

Gdzie trzeba napisać ten komentarz, pod zajawką ale gdzie ona jest ???


 
 
         emis 03:31 | 10-02-2012   Odpowiedz
 

Czytelnia -> Temat miesiąca -> Gdy nadejdą śnieg i mróz. Zima... nie taka zła. Pozdrawiam :]


 
 
    ~nieważne 10:31 | 08-02-2012   Odpowiedz
 

oleńka - WYMYŚLIŁAŚ


 
 
    ~Kisza2007 07:36 | 06-02-2012   Odpowiedz
 

Właśnie kiedy wyniki????????


 
 
         ~jam_nick 04:39 | 07-02-2012   Odpowiedz
 

w tym miesiącu numer wychodzi później niż zwykle, dlatego wyniki konkursu też będą później.


 
 
              ~kasia 12:33 | 07-02-2012   Odpowiedz
 

czyli kiedy? ;D


 
 
              ~kasia 11:26 | 07-02-2012   Odpowiedz
 

czyli kiedy? ;D


 
 
    ~dariaaa 05:45 | 06-02-2012   Odpowiedz
 

kiedy będą wyniki konkursu? :)


 
 
    ~Olenia Z 10:29 | 02-02-2012   Odpowiedz
 

Nie wolno poddawać się gdy pies zaginie. Moim zdaniem to świetny artykuł. Ten, kto go napisał powinien otrzymać literacką Nagrodę Nobla.


 
 
    nineczka123 09:33 | 30-01-2012   Odpowiedz
 

Gdy nadejdą śnieg i mróz. Zima...nie taka zła. Każdy właściciel psa zastanawia się pewno jak to jest że psu nie jest zimno. Ale jednak jest u zimno. Pies marznie tak jak my. Niektórzy kupują im specjalne ubranka. A nie którzy poprostu nic.


 
 
    Rusherka101 12:40 | 25-01-2012   Odpowiedz
 

Witam,przeczytałam o tym konkursie i pomyślałam,że wezmę w nim udział.Myślę,że warto i że są nawet maleńkie szanse abym wygrała...A więc śnieg mróz,tylko z jednym się kojarzą:ZIMA! Wiele osób kocha zimę podobnie jak ja.Przecież można się w tę zimową porę świetnie bawić,również z psem.Ja na przykład z moim Smartusiem nie bawimy się wtedy jakimiś drogimi zabawkami,ale po prostu śniegiem,gonimy razem po polu i robimy wiele innych rzeczy po których potem umieramy ze zmęczenia.Zima wtedy nie jest zła! ,wręcz piękna... W zimie nie trzeba narzekać na zimno,mróz ,czy cokolwiek innnego,co można znależć negatywnego w niej,lecz trzeba patrzeć na pozytywy tej cudownej pory roku ZIMY! Miło mi,że mogłam dołączyć się do dyskuzji :)


 
 
    Julis324 04:46 | 24-01-2012   Odpowiedz
 

Zimą psy podwórkowe(buda,kojec) nie mają łatwego życia.Bardzo często w biegu przedświątecznym zapominamy o dolaniu ciepłej wody do miski,wymoszczeniu i ociepleniu legowiska słomą lub sianem,( ścianki budy dobrze jest ocielić styropianem-świetnie trzyma ciepło).Buda dla psa nie powinna być za duża ani za mała,za duża powoduje ,że pies nie jest w stanie swoim ciepłem ogrzać całej przestrzeni,ciepło ulatuje i pies marznie.Za mała-powoduje ,ze pies nie może się w niej wyprostować,a wręcz zupełnie poruszyć. Zimą psom podwórkowym ,koniecznie trzeba podawać ciepły posiłek(oprócz suchej karmy),oraz pozwolić chociaż raz na dobę wyszaleć się na wolnej przestrzeni ,bez uwięzi.Psy z obfitą sierścią(owczarki kaukaskie,podhalany,husky,malamuty,bernardyny ,mixy i inne)dobrze znoszą śnieg i mróz;natomiast psy obronno-stróżujące typu:dobermany,rotweilery,owczarki niemieckie itp.- mają z tym kłopoty.Marzną,wyziębiają organizm,chorują.Dlatego ,dobrze by było takie psy na czas silniejszych mrozów -jeśli z jakiś powodów,nie możemy lub nie chcemy trzymać psa w mieszkaniu(szczególnie na noc) przenosić do ogrzewanych pomieszczeń typu:weranda,korytarze,ciepły garaż itp). Jestem przeciwniczką trzymania psów po za domem w kojcu lub budzie;uważam ,że pies powinien razem z nami uczestniczyć w codziennym życiu(bez względu na wielkość i role jaką pełni),jednak są sytuacje,gdy pies jest typowym stróżem.lub życie na wolnym powietrzu to jego żywioł-wtedy takich spraw trzeba dopilnować. Natomiast karygodnym zachowaniem jest pozostawienie psa typu dalmatyńczyk,golden,labrador,pinczer,chart lub inny (duży lecz delikatny) na dworze przy budzie.Takie psy najczęściej nie przetrzymują srogich warunków i umierają z wycieńczenia i zimna. Znam historię z przed 2 lat,gdy w czasie hucznego wesela (panowały wtedy tęgie mrozy)zbulwersowani goście weselni wyciągnęli z budy zesztywniałe ciałko psa na łańcuchu,który zamarzł,gdy wszyscy się bawili.Sytuacja ta,kładła się cieniem na ogólną radość i dobre samopoczucie ,gdyż wesele- jak to na polskiej wsi ,było huczne,bogate i wystawne-jednak brak należytej opieki nad psem ,przekreślił dobrą opinię gospodarzy,którzy poprostu się tego faktu wstydzili .Zamarznięty, kilkunastoletni,wysłużony pies ujawnił okrutną prawdę o zwyczajach i wrażliwości , panującej na polskiej prowincji.


 
 
    klaudzia66 05:28 | 23-01-2012   Odpowiedz
 

Wow! Nie spodziewałam się, że wygram. Miło mi. Ale nie dostałam jeszcze e-maila, że mam podać adres do wysyłki nagrody ;d


 
 
         ~daschund 03:22 | 30-01-2012   Odpowiedz
 

Gratki gratki gratki !


 
 
         emis 06:24 | 23-01-2012   Odpowiedz
 

Gratulacje :) Wiem miło jest wygrać... Ja wygrałam tu raz parę miesięcy temu (niedługo będzie rok ;)) i sama bardzo się zdziwiłam. Pozdrawiam ♥


 
 
    Julis324 05:24 | 23-01-2012   Odpowiedz
 

Psy uwielbiają śnieg.Zwłaszcza wtedy kiedy my do nich dołączymy.Jeżeli psu się ulepi taką dóżą kule jak od bałwana to z chęcią wskoczy w nią i będzie bardzo ale to bardzo zadowolony.PSY ZE SCHRONISKA TEŻ MAJĄ UCZUCIA.POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH PSIAKÓW:*


 
 
    nineczka123 11:35 | 20-01-2012   Odpowiedz
 

Chciałabym jeszcze dodać do mojego komentarza że większość psów kocha zime. Tylko nie każdy mu na to pozwala.Ludzie pozwolcie się psom czasem wybiegać


 
 
    nineczka123 11:33 | 20-01-2012   Odpowiedz
 

Droga Redakcjo! Nasze psy i nie tylko (te w schroniskach też sie liczą) odczuwają zimno. Niektórzy ubierają je w ładne ubranka,kubraczki i sweterki. Nie wiem po co ponieważ psy wywodzą się od wilka a wilki przeżywają to zimno,głód całkiem nie źle .Psy zostały wyhodowane do pracy a nie po to by ludzie zmieniały im kompletnie życie. Oczywiście nie które rasy są wyhodowane do towarzystwa. Tak czy inaczej każdy pies przeżyje na mroźe. Może to być kilka dni lub tygodni ale tak czy owak chwile musi przeżyć. Spójrzmy w przykładzie na takie wiejskie kundelki. Są w zimie przywiązane do łańcucha jest im zimno ale żyją tak czy nie. Jak one przeżyją takie mrozy to inne psy czemu nie. Taka oto jest moja wypowiedź na ten temat. Wysyłam wam pozdrowienia.


 
 
         ~daschund 03:24 | 30-01-2012   Odpowiedz
 

Ale psy bez podszerstka, krótkowłose lub o strukturze włosa ludzkiego są wrażliwe na zimno. Więc chyba lepiej wydać ok. 80 zł na kubrak niż 180 zł u weta !


 
 
    Kisza2007 12:04 | 18-01-2012   Odpowiedz
 

TROSZKĘ UZUPEŁNIŁAM MÓJ KOMENTARZ PT.:" GDY NADEJDZIE ŚNIEG I MRÓZ. ZIMA... NIE TAKA ZŁA, ALE NIE DLA WSZYSTKICH".ima powinna kojarzyć się psu z zabawą. Podczas zimy można bawić się z psem w berka wśród zasp ze śniegu. Nasz pupilek może, jeśli oczywiście ma taką ochotę i czy w ogóle umie coś takiego robić- pomóc nam utoczyć kulę ze śniegu na bałwana. Psy uwielbiają tarzać się w puszystym śniegu. Małe psiaczki powinno się ubierać w ubranka, aby nie było im zimno. Dla niektórych psów- takich jak greystery i eurodogi- zima to prawdziwy żywioł, są stworzone do psich zaprzęgów. Małym rasowcom z miast w zimę powinniśmy zabierać ciepłe kocyki, a duże kundelki mieszkające w budach na dworze- powinniśmy wpuszczać do domu przed ciepły kominek. A jeśli chodzi o budy należy je przynajmniej wyłożyć ciepłym kocykiem. W zimę psy lubią często chodzić do lasu i się wybiegać. Naprawdę, w zimę można znaleźć sobie wiele różnych zabaw z psem. Najczęściej psom zima kojarzy się z szaleństwem- chyba, że są więzione przy swoich budach i jest im zimno. ZIMA JEST DLA PSÓW SUPER!!!!!!!


 
 
    Kisza2007 11:58 | 17-01-2012   Odpowiedz
 

TYTUŁ: „Gdy nadejdzie śnieg i mróz. Zima… nie taka zła, ale nie dla wszystkich”. Ostatnio zastanawiałam się, dlaczego między miastem a wsią jest taka wielka różnica. Jeśli chodzi o psy, to spróbujcie porównać małego yorka wylegującego się w zimę na dywaniku przed ciepłym kominkiem a dużego kundelka stojącego w zaspach śniegu i przywiązanego do swojej budy krótkim łańcuchem. Ciekawe, dlaczego niektórzy ludzie mieszkający na wsi nie mają serca dla biednych, zziębniętych psów i każą im całymi dniami i nocami pilnować np. kurnika? Dlaczego psy na wsi mają mieć gorsze warunki? Czy rasowiec jest w jakiś sposób lepszy od biednego Azora? Czym przemiły kundelek sobie na to zasłużył? Pomyślmy, co my zrobilibyśmy na jego miejscu. Człowiek dawno straciłby zaufanie do osoby, która tak by go traktowała, jednak nasz czworonożny przyjaciel, choć czasem jest traktowany, jak szmata do ścierania kurzy, zawsze pozostaje wierny swojemu panu. Zauważcie, że niektóre rozpieszczone pieski z dużych miast są mniej przyjacielskie niż skromne, mieszkające w budach kundelki. Śliczne rasowce chodzą w kolorowych, ciepłych ubrankach i bucikach, nawet wtedy, kiedy na dworze nie ma ani centymetra śniegu, a ludzi na wsi, którzy nie mają serca dla swojego pupila, nie stać czasami nawet na taki gest, aby ocieplić psu jego małą, drewnianą, często zepsutą budę. Więc teraz zastanówmy się, czy czasami zamiast małych, rodowodowych rasowców, nie lepiej wziąć psa ze schroniska, który najprawdopodobniej trafił tam od takich właśnie okrutnych ludzi. Czy nie warto zmienić mu życia na lepsze? Czy zima i śnieg nie powinny kojarzyć się psu z zabawą i szaleństwem, a nie z okropnym cierpieniem? Czasami warto przemyśleć hasło Międzynarodowego Towarzystwa na rzecz Praw Zwierząt: „NIE ROZMNAŻAJ I NIE KUPUJ RASOWCÓW, DOPÓKI GINĄ BEZDOMNE ZWIERZĘTA”.


 
 
    Julis324 07:50 | 17-01-2012   Odpowiedz
 

Śnieg i mróz wcale nie jest taki zły dla psa jak się wydaje.Dla psów Długowłosych zima jest cieplejsza niż do psów krótkowłosych.Niemartwmy się gdy woda zamarznie na dworze w psa misce.Psom aż tak bardzo się niechce pić w zime a jak już to przeciez moga polizać ten lód.Prawie wszystkie psy jak zobaczą śnieg to warjują i dostają na jego punkcie świrka :D BAWMY SIĘ RAZEM Z NASZYMI ULUBIENCAMI


 
 
    jessykinia31 10:24 | 05-01-2012   Odpowiedz
 

Uwielbiam totalnie psy ! Mam jednego w domu , bardzo o niego dbam . Jest to okropne gdy ktoś przywiązuje psa na łańcuch do budy albo wyrzuca za dzwi . Człowiek wtedy w ogóle nie ma serca dla zwierząt . Tacy ludzie są po prostu obłudni każdy człowiek to wie. Co do wyboru rasy przykro mi nie mam , wszystkie psy są słodkie , kochane , piękne nie ma brzydkiego psa . Co do zaginięcia swojego pupilka należy od razu zawiesić ogłoszenia wszędzie gdzie tylko się da , nawet na internecie i oczywiście zacząć go szukać . Gdy chcemy kupić psa najlepiej z hodowli , mówię wam tam nie dość, że dają wam zadbanego psiaka to jeszcze wiecie wszystko o nim . Są różne hodowle , możecie nawet kupić zwierzę z rodowodem . Pamiętajcie nie ważne czy pies jest ładny czy brzydki ważne jaki jest w środku [ miły , kochany ]


 
 
    jessykinia31 11:46 | 02-01-2012   Odpowiedz
 

Opowiem wam historie o piesku Roxsi zapraszam : Pewnego dnia Kasia bo tak miała na imię bohaterka opowiadania dowiedziała się od koleżanki , że dzisiaj na targu sprzedają psy . Gdy to usłyszała od razu pobiegła zapytać swoją mamę czy może iść zobaczyć na psy . Jej mama się zgodziła ale powiedziała żeby tylko oglądała .Kasia się zgodziła i pobiegła czym prędzej na targ . Kiedy już doszła zobaczyła tam wiele psów , a jeden z nich bardzo jej się spodobał . Był malutki , brązowy i nikt na niego uwagi nie zwracał . Pomyślała sobie , że bardzo chciałaby mieć takiego pupilka w domu . Spytała się pani , która sprzedawała czy jutro też tu będą , jednak pani odpowiedziała , że raczej nie bo u niej szybko idą zwierzaki , więc Kasia poprosiła czy zostawi jej pani tego najmniejszego . Kobieta się zdziwiła , że dziewczynka chce tego "rodzynka" , którego nikt nie chciał . Gdy doszła do domu uklękła na kolanach i prosiła mamę o pieska , lecz mama jak było wiadomo nigdy by się nie zgodziła i tak było tym razem . Nawet nakrzyczała na nią , że cały czas zawraca jej głowę jakimś szczeniakiem . Ale Kasia się nie poddawała walczyła do skutku aż w końcu mama się zgodziła ale dała trzy warunki : 1.Musi sama go wyprowadzać na dwór. 2.Bawić się z nim . 3.Żeby nie było takiego czegoś , że jej się znudził . Kasia z pieskiem bardzo się bardzo zaprzyjazniąli , nazwała go Roxsi oczywiście była to samiczka , ale pewnego dnia [ 4 miesiące pózniej ] stała się przykra sytuacja . Roxsi zachorowała na Białaczke jest to ciężka choroba dla piesków i zdechła . Kasia tak płakała , że tragedia nawet mamie poleciały łzy . Dziewczynka nie mogła tego znieść i uciekła . Jej mama szukała ją przez dwa dni i bała sie , ze już jej nie znajdzie ale się znalazła . Była cała zmarznięta nie dość , że się ciepło ubrała to i tak była bardzo zimna . Mama wzięła ją i się nią bardzo dobrze zajęła . Kasia dorastała ale i tak pamiętała o Roxi . Na całym pokoju miała zdjęcia pieska . Gdy miała już 18 lat poznała chłopaka i wyjechała tam Adrian bo tak się nazywał kupił jej na urodziny psa też był malutki i nazwała go Riki . Był tak słodki jak Roxsi ale nigdy na pewno nie zapomni o swoim dawnym piesku . KONIEC


 
 
    jessykinia31 11:45 | 02-01-2012   Odpowiedz
 

Opowiem wam historie o piesku Roxsi zapraszam : Pewnego dnia Kasia bo tak miała na imię bohaterka opowiadania dowiedziała się od koleżanki , że dzisiaj na targu sprzedają psy . Gdy to usłyszała od razu pobiegła zapytać swoją mamę czy może iść zobaczyć na psy . Jej mama się zgodziła ale powiedziała żeby tylko oglądała .Kasia się zgodziła i pobiegła czym prędzej na targ . Kiedy już doszła zobaczyła tam wiele psów , a jeden z nich bardzo jej się spodobał . Był malutki , brązowy i nikt na niego uwagi nie zwracał . Pomyślała sobie , że bardzo chciałaby mieć takiego pupilka w domu . Spytała się pani , która sprzedawała czy jutro też tu będą , jednak pani odpowiedziała , że raczej nie bo u niej szybko idą zwierzaki , więc Kasia poprosiła czy zostawi jej pani tego najmniejszego . Kobieta się zdziwiła , że dziewczynka chce tego "rodzynka" , którego nikt nie chciał . Gdy doszła do domu uklękła na kolanach i prosiła mamę o pieska , lecz mama jak było wiadomo nigdy by się nie zgodziła i tak było tym razem . Nawet nakrzyczała na nią , że cały czas zawraca jej głowę jakimś szczeniakiem . Ale Kasia się nie poddawała walczyła do skutku aż w końcu mama się zgodziła ale dała trzy warunki : 1.Musi sama go wyprowadzać na dwór. 2.Bawić się z nim . 3.Żeby nie było takiego czegoś , że jej się znudził . Kasia z pieskiem bardzo się bardzo zaprzyjazniąli , nazwała go Roxsi oczywiście była to samiczka , ale pewnego dnia [ 4 miesiące pózniej ] stała się przykra sytuacja . Roxsi zachorowała na Białaczke jest to ciężka choroba dla piesków i zdechła . Kasia tak płakała , że tragedia nawet mamie poleciały łzy . Dziewczynka nie mogła tego znieść i uciekła . Jej mama szukała ją przez dwa dni i bała sie , ze już jej nie znajdzie ale się znalazła . Była cała zmarznięta nie dość , że się ciepło ubrała to i tak była bardzo zimna . Mama wzięła ją i się nią bardzo dobrze zajęła . Kasia dorastała ale i tak pamiętała o Roxi . Na całym pokoju miała zdjęcia pieska . Gdy miała już 18 lat poznała chłopaka i wyjechała tam Adrian bo tak się nazywał kupił jej na urodziny psa też był malutki i nazwała go Riki . Był tak słodki jak Roxsi ale nigdy na pewno nie zapomni o swoim dawnym piesku . KONIEC


 
 
    jessykinia31 07:20 | 01-01-2012   Odpowiedz
 

Świetny pomysł na artykuł , ja nie dostałam psa pod choinką ale też na gwiazdkę . My też z naszym psiaczkiem spędzamy w miłej atmosferze święta . Mój piesek nie urośnie duży ale też na początku zastanawialiśmy się nad tym . Bardzo się cieszymy ,że go mamy i nigdzie indziej takiego nie znajdziemy .


 
 
    jessykinia31 02:28 | 01-01-2012   Odpowiedz
 

Znam takiego pana , który oddał psa do schroniska , ponieważ mu się znudził ale został za to ukarany . Ja naprawdę kocham zwierzęta i nie będę popieram takiego zachowania . Ty też możesz być przyjacielem zwierząt jeśli tylko tego chcesz i jesteś odpowiedzialny .


 
 
    jessykinia31 02:22 | 01-01-2012   Odpowiedz
 

Jest to bardzo pouczająca książka , ponieważ piszą w niej prawdę , jak jest w życiu i ,że dzieci tak robią a nie zwracając uwagi czy pies cierpi . Myślę że każdy się czegoś nauczył po przeczytaniu tej powieści !


 
 
    ~chocake 01:55 | 25-12-2011   Odpowiedz
 

Dziękuję bardzo za wybranie mojego komentarza, nie spodziewałam się, naprawdę :) już nie mogę doczekać się, kiedy dostanę do ręki i zacznę czytać książki !


 
 
    Adzia123 01:04 | 24-12-2011   Odpowiedz
 

I znowu mnie nie wybrali. A tak zależało mi na tych książkach. Łeeeeeeeeeeeeeeee! :( Ale nie poddaję się i będę pisała dalej. Może w końcu mi się uda.


 
 
         emis 01:39 | 24-12-2011   Odpowiedz
 

Tak,mi też zależało. Ale przed wynikami sprawdziłam ilość komentarzy - 62. To chyba rekord...;)


 
 
    ~ 05:10 | 22-12-2011   Odpowiedz
 

Aha,dzięki.A wiadomo kiedy będzie opisany na portalu?


 
 
    Justynax92 09:39 | 21-12-2011   Odpowiedz
 

bo jeszcze tego nie opisali na portalu.


 
 
    judyta2461 05:53 | 21-12-2011   Odpowiedz
 

Dlaczego nie da się wejść w nowy temat miesiąca dotyczący zagubień psów tylko ciągle można wchodzić w temat dotyczący psów pod choinkę?


 
 
         emis 07:29 | 21-12-2011   Odpowiedz
 

Wejdź na czytelnie,temat miesiąca i tam będzie:) A tak właściwie,to nie wiem,dlaczego nie ma tego tu...


 
 
    Justynax92 05:20 | 21-12-2011   Odpowiedz
 

Gratuluję!


 
 
    ~daschund 03:19 | 21-12-2011   Odpowiedz
 

Szkoda,że nie wygrałam. Gratki chocake :)


 
 
    emis 11:02 | 20-12-2011   Odpowiedz
 

Gratulacje Chocake:) Bardzo dobrze napisany komentarz.


 
 
    rudamyska 08:36 | 16-12-2011   Odpowiedz
 

Bardzo dobry temat , widzac male sliczne szczeniaczki kazdy chcialby miec takiego bo jest taki sliczny , malutki , puchaty . Nad wyborem psa , rasy trzeba sie dobrze zastanowic nad tym jaki MY mamy charakter, temperament , jest bardzo duzo ras psow musimy dobrac rase pod siebie pod swoj temperament . Jak myslicie dlaczego tyle sow jest w schroniskach , bo sie znudzil , nie spelnial naszych oczekiwan , bo szczeka wyje kopie ogrodek . Wielu ludzi bierze husky czy alaskan malamute bo sa takie sliczne malutkie puchate niedzwiadki przypominajace wilka nie potrafiac zajac sie , z braku czasu z braku dosiadczenia , pies wyje , ucieka, kopie dziury i co sie wtedy z pieskiem dzieje? trafia do schroniska lub na ulice wystarczy wejsc na pare portali aby zobaczyc ile takich psow jest do adopcji serce sie kraje patrzac na spoleczenstwo jak sie zachowuje . Kieruja sie chwila , pod wplywem emocji . Nie dawajcie psow na prezent , bo albo ktos o dobrym sercu kochajacym zwierzeta bedzie go kochal i bedzie z nim do konca zycia albo odda psa , wyrzuci . Pies sie bedzie blokal wyladuje w schronisku albo zginie pod kolami samochodu . Sa ludzie i ludziska wiec lepiej nie dawac prezentu w postaci zywej istoty .


 
 
         daschund 05:26 | 19-12-2011   Odpowiedz
 

Czy wy nie umiecie czytać ? W regulaminie pisze wyraźnie: "UWAGA! Przypominamy, że udział w konkursie biorą tylko komentarze zamieszczane pod zajawką artykułu. Komentarze zamieszczane tutaj nie są poddawane ocenie."


 
 
    ~Daria 07:00 | 14-12-2011   Odpowiedz
 

do kiedy trwał ten konkurs??


 
 
         rudamyska 09:23 | 15-12-2011   Odpowiedz
 

nie wiem kiedy sie zaczol ani kiedy sie konczy :)


 
 
    ~Daria 06:58 | 14-12-2011   Odpowiedz
 

Zgadzam się z tym artykułem na 100%.


 
 
    rudamyska 01:57 | 14-12-2011   Odpowiedz
 

Mysle ze danie komus psa pod choinke czy na urodziny czy tez z innej okazji jest pomyslem beznadziejnym , wrecz glupim . Ludzie daja pieski na prezent bo sa male sliczne kochane tak to prawda sa slodkie:) ale czy choc przez chwile ktos sie zastanawia czy ta osoba chce miec psa ? czy ma na to czas ? pieniadze na leczenie? Pies musi jesc, musi chodzic na spacery , musi byc leczony porostu na psa trzeba miec czas mysle ze nikt z na nie chcialby siedziec przez wiekszsc czasu w domu tak samo z naszym pupilem ktorego bysmy dostali na prezent . Ludzie kupuja pieska na prezent dla dziecka bo chce a potem taki biedny piesek znajduje sie na ulicy gdzie sie blaka jest mu zimno nie ma gdzie spac , nastepnym miejscem gdzie sie moze znalesc jest schron a tam tez nie jest latwo zamkna go za kratami gdzie bedzie mu zimno , smutno gdzie nikt nie bedzie go odwiedzal nikt go nie poglaska ( oprucz wolontariuszy ) nie wiedzac dlaczego tak sie stalo bedzie smutny, zalamany . Bedzie wygladal zza krat za czlowiekiem aby go stad zabral . Ludzie nigdy nie daje sie na prezent psa , kota czy jakiegos innego zywego zwierzecia bo jezeli sie znudzi itp.. bedzie cierpial i bedzie musial znosic ludzkie bledy , jesli los psiakow jest nam nie obojetny nie dawajmy ich w prezencie . Dajmy dziecku pluszowego misia a troche wiekszym moze jakis inny prezent .


 
 
    Adzia123 08:41 | 11-12-2011   Odpowiedz
 

Zawsze wygrywają długie komentarze. Dlaczego? Przecież te krótkie są czasem nawet ciekawsze od długich. Mojego jeszcze nigdy nie wybrali. :(


 
 
         jessykinia31 07:06 | 01-01-2012   Odpowiedz
 

Masz rację ale gdy ktoś się postara mogą być ładne krótkie i długie .


 
 
         emis 09:21 | 12-12-2011   Odpowiedz
 

Eh,nie przejmuj się;)Zanim jak kiedykolwiek wygrałam, próbowałam przez ponad rok:) Ale w końcu się udało i mój komentarz wcale nie był taki długi.A tak poza tym...Powodzenia!


 
 
    Adzia123 02:49 | 26-11-2011   Odpowiedz
 

Ale teraz jest superowa nagroda. Uwielbiam czytać książki o psach. Muszę wygrać. Dodam zaraz jeszcze kilka komentarzy ,żeby mieć większe szanse.


 
 
         ~Jula 10:47 | 30-11-2011   Odpowiedz
 

no i ja teZ


 
 
         emis 02:04 | 29-11-2011   Odpowiedz
 

Ja też.;)


 
 
    ~Domnia(niezalogowana) 01:46 | 20-11-2011   Odpowiedz
 

Brawo!!! Gratulacje! Bardzo dobrze napisany komentarz:)


 
 
    ~JADZIUUUS 04:42 | 18-11-2011   Odpowiedz
 

super super bardzo fajne


 
 
    login8y7 10:59 | 16-11-2011   Odpowiedz
 

gratuluje i myśle że też coś wygram na pies.pl


 
 
    ~daschund 04:41 | 16-11-2011   Odpowiedz
 

Gratulacje !


 
 
    emis 09:43 | 15-11-2011   Odpowiedz
 

Również gratuluję:) Cieszę się bardzo z aktualnych nagród,będę musiała się bardzo postarać!;)


 
 
    Justynax92 09:39 | 15-11-2011   Odpowiedz
 

Gratuluję!


 
 
    ~roman 02:40 | 02-11-2011   Odpowiedz
 

moj pis nie lubi zadnych legowisk mam w domu klatke aciemnilem ja kocem dalem tam poslanie i moj pies zazwyczaj spi w tej klatce lub pod lozkiem klatka jes taka jak chodowcy uzywaja na wystawach bardzo dobrze sie to sprawdza jako buda pies ma wlasny kat w dzien jak pies robi popoludniowa dzemke w klatce to razem z moja corka


 
 
    ~roman 02:40 | 02-11-2011   Odpowiedz
 

takie rzekaski by mi sie bardzo przydaly


 
 
    ~roman 02:38 | 02-11-2011   Odpowiedz
 

moj pis nie lubi zadnych legowisk mam w domu klatke aciemnilem ja kocem dalem tam poslanie i moj pies zazwyczaj spi w tej klatce lub pod lozkiem klatka jes taka jak chodowcy uzywaja na wystawach bardzo dobrze sie to sprawdza jako buda pies ma wlasny kat w dzien jak pies robi popoludniowa dzemke w klatce to razem z moja corka


 
 
    szczygielek2 08:58 | 31-10-2011   Odpowiedz
 

Moim zdaniem ludzie, którzy kupują psu legowisko powinni kierować się nie tylko wielkością psa, gdy będzie duży, ale także tym czy legowisko będzie wygodne i czy nie będzie doskonałym mieszkaniem dla pcheł. Psy śpią bardzo dużo zarówno w dzień jak i w nocy. Są dwie fazy snu: sen zwykły ( pies śpi, ale budzi się często), sen głęboki ( pies śpi długo nie budząc się często ). Zazwyczaj psy śpią najdłużej, gdy są szczeniakami. Oczywiście trzeba im na to pozwolić, bo podczas snu regeneruje się zapas energii. To tyle z mojej strony.


 
 
         emis 08:59 | 02-11-2011   Odpowiedz
 

Jeżeli to na konkurs,to musisz dodać to pod zajawką.


 
 
    ~ 03:43 | 31-10-2011   Odpowiedz
 

oooo is magic you no nevaerly


 
 
    ~daschund 10:22 | 21-10-2011   Odpowiedz
 

Może nareszcie wygram jakąś nagrodę na pies.pl


 
 
    ~daschund 07:46 | 19-10-2011   Odpowiedz
 

Gratki, michi :)


 
 
    emis 09:58 | 18-10-2011   Odpowiedz
 

O,gratulacje:)


 
 
    Lauralovedogs 12:49 | 11-10-2011   Odpowiedz
 

Hejka! Mam prosbe: wyobrzcie sobie ze napisalam cos okropnego o psach (np. psy sa swinskie!) i napiszcie co o tym myslicie. Oczywiscie ja nic takiego o psach nie mòwie, to tylko konkurs. Kto mnie obruci najgorszymi slowami wygrywa!


 
 
    Lauralovedogs 12:45 | 11-10-2011   Odpowiedz
 

Chcialabym wystartowac ale mam juz 2 ksiarzki "ja i marley" jedna polska a druga wloska. Naprawde swietna ksiarzka. Gratuluje justynali, naprawde madry, swietny komentarz, zasuzyla na wygrana.


 
 
    justynala 05:05 | 23-09-2011   Odpowiedz
 

Wielkie dzięki;)


 
 
    ~daschund 10:25 | 22-09-2011   Odpowiedz
 

Gratki justynala :) Świetny komentarz !


 
 
    lara50 11:26 | 20-09-2011   Odpowiedz
 

Miałam wielką ochotę wziąć udział, ale no książkę już posiadam , a dokładnie ten sam pojemniczek wygrałam ostatnio ;D Gratuluję, Justynali. :)


 
 
         emis 07:14 | 21-09-2011   Odpowiedz
 

A ja myślę dokładnie to samo:) Też mam już książke i również wygrałam identyczne pudełko.


 
 
    emis 09:34 | 20-09-2011   Odpowiedz
 

Justynala,bardzo fajny komentarz:)


 
 
    ~daschund 04:02 | 24-08-2011   Odpowiedz
 

Trixie_15 - To najlepszy komentarz do tego tematu. Gratulacje !


 
 
         Trixie_15 01:02 | 24-08-2011   Odpowiedz
 

Szczerze Dziękuję ;)


 
 
              ~daschund 03:20 | 25-08-2011   Odpowiedz
 

A proszę bardzo :) Ja biorę udział w prawie wszystkich konkursach na PP i PG.


 
 
    emis 02:27 | 24-08-2011   Odpowiedz
 

Czytałam sobie ostatnio wszystkie komentarze i miałam przeczucie,że wygrasz Trixie_15 :)


 
 
         Trixie_15 01:03 | 24-08-2011   Odpowiedz
 

Dziękuję ; )


 
 
    ~ktoś 01:20 | 24-08-2011   Odpowiedz
 

Kiedy nowy temat miesiąca ???


 
 
    marcelina371 06:31 | 23-08-2011   Odpowiedz
 

Moim zdaniem Hotele dla psow sa bardzo przydatne!Poniewaz jak wlasciciel psa wyjezdza na wakacje np:za granice pies nie ma paszportu.Lepiej chyba zeby pies trafil za niewielka oplata do Psiego hotelu w ktorym bedzie mial luxusowe warunki niz do lasu albo do schroniska. Hotele dla psow sa organizacjami bardzo przydatnymi zapewniaja opieke medyczna , zabawe , spacery , bobrom karme itd.ja swojego pieska rowniez oddaje w opiekuncze rece jednego z hoteli i jestem bardzo zadowolona!I moj piesek tez jest szczesliwy:D


 
 
    kundelek11 12:00 | 06-08-2011   Odpowiedz
 

Każdy właściciel psa ma duży problem gdy nadchodzą wakacje. Chce się wtedy odpocząć, najlepiej z dala od domu. Ale nie zawsze jest możliwość zabrania ze sobą swego pupila. Ja tak miałam w tamtym roku (bo zazwyczaj ktoś jest w domu z moim Ciapkiem:)). Postanowiliśmy wyjechać do cioci w góry. I wtedy pojawił się problem co zrobić z kundelkiem. Moja mama długo myślała o hotelu dla psów ale bała się, że Ciapek będzie zbyt samotny, a zresztą to są spore koszty. Więc oddaliśmy go na wieś do babci ona przez tydzień troszczyła się o niego i starała się,żeby nie tęsknił. Codziennie dzwoniliśmy, aby dowiedzieć się co z nim jest i jak się czyje. Więc jeśli macie problem ze znalezieniem opieki nad swoim pupilkiem po prostu porozmawiajcie ze swoją rodziną (na wsi lub w mieście) która aktualnie przebywa w domu czy mogliby zająć się Waszym ukochanym zwierzakiem. Myślę, że ktoś się zgodzi, a jeśli nie macie nikogo kto mieszka blisko Was to naprawdę najlepszym rozwiązaniem będzie hotel. POZDRAWIAM...:)


 
 
         ~lexus112 12:03 | 07-08-2011   Odpowiedz
 

To na konkurs ? Jeśli tak to skopiuj to i zamieść pod zajawką artykułu.


 
 
    felaposbaw 08:29 | 31-07-2011   Odpowiedz
 

według mnie hotele dla psów są ok. Bardzo podobał mi się pomysł stworzenia ich w Polsce, może być ich nieco więcej ale wiadomo że ta branża w Polsce dopiero się rozwija. Ja wprawdzie wole zabrać psa ze sobą lub zatrudnić osobę znajomą do opieki nad psem kiedy nie mogę zabrać Go ze sobą. Jendak w sytuacji kryzysowej hotele dla idealnym rozwiązaniem. Ale oddanie psa do takiego hotelu ma niebezpieczeństwa jak np. pseudo-hotele.Nie brakuje również ludzi , którzy traktują hotele jako schroniska.


 
 
    ~Lucca 08:17 | 31-07-2011   Odpowiedz
 

Wybaczcie, ale do kiedy trwa konkurs?


 
 
         ~daschund 01:46 | 01-08-2011   Odpowiedz
 

Do pojawienia się numeru ( w tym przypadku ) wrześniowego czyli 24 sierpnia. Pozdro 8-)


 
 
    labrador12 04:09 | 29-07-2011   Odpowiedz
 

Po jakim czasie przychodzi nagroda?


 
 
         emis 04:27 | 29-07-2011   Odpowiedz
 

Mi nagroda doszła w jakieś trzy tygodnie.Ale różnie może być,zależy gdzie mieszkasz:)


 
 
              labrador12 04:26 | 02-08-2011   Odpowiedz
 

Dzięki:) Mojej siostrze za poprzedni konkurs nadal nie doszła, a to już 2 miesiące.


 
 
    wiki1421 07:12 | 24-07-2011   Odpowiedz
 

moim zdaniem hotele dla psów nie są takie złe.Jednak na wakacie wole wziąć mojego psiaka z sobą. Jeżeli będzie taka możliwość ponieważ nie wszystkie pensjonaty chcą przyjmować zwierząt. mój pies jest spokojny i przede wszystkim mały oraz nie hałaśliwy , więc myślę że są większe szanse na pobyt w pensjonacie , a co do hotelów dla psów trzeba najpierw wiedzieć jakie mają warunki do przetrzymywania zwierząt.:)


 
 
    kescha890smile1 02:56 | 22-07-2011   Odpowiedz
 

hej to bez sensu a wiecie czemu a właśnie dlatego że hotele trzymają zwierzaki w zamknięciach a powinny chodzić po pokojach (oczywiście oddzielnych)


 
 
         labrador12 08:03 | 22-07-2011   Odpowiedz
 

Nie rozumiem twojego wywodu. Jak to maja biegać po pokojach? A jeśli ktoś nie lubi psów? Chciałabyś żeby n. małe dzieci biegały po korytarzu i krzyczały? Nikt by nie chciał odpoczywać w takich warunkach.


 
 
    ~daschund 09:47 | 19-07-2011   Odpowiedz
 

Zgadzam się całkowicie z emis ! od razu wiedziałam, że to jest właśnie najlepszy komentarz :)


 
 
         labrador12 12:43 | 19-07-2011   Odpowiedz
 

Dziękuję Wam za takie przychylne komentarze. Przeważnie większość osób pisze tutaj, że jego tekst powinien wygrać, że nie zgadzają się z oceną redakcji... Aż przykro wtedy to czytać:( Fajnie że są jeszcze osoby które potrafią się dobrze bawić.


 
 
    Labradoroskar 09:11 | 19-07-2011   Odpowiedz
 

teraz czekam aż przyjdzie mi gazeta i do pisania ;)


 
 
    emis 06:29 | 19-07-2011   Odpowiedz
 

Labrador12,gdy tylko przeczytałam Twój komentarz,wiedziałam,że wygrasz! Gratulacje. Chciałam wziązć udział w aktualnym konkursie,ale właśnie niedawno wygrałam frisbee i pudełko:)Życzę innym powodzenia!


 
 
         labrador12 08:41 | 19-07-2011   Odpowiedz
 

Dziękuję za miłe słowa. Cieszę się, że mój komentarz Ci się spodobał:)


 
 
    ~lexus 07:23 | 15-07-2011   Odpowiedz
 

Już nie mogę się doczekać następnego Tematu Miesiąca i konkursu :P


 
 
    ~googz 04:24 | 11-07-2011   Odpowiedz
 

alaskan malamut the best


 
 
    ~daschund 12:05 | 24-06-2011   Odpowiedz
 

Super komek krwawy_bajarz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


 
 
    katrynia 06:37 | 24-06-2011   Odpowiedz
 

ja mam takie pyt a propos nowego konkursu, dodaje komentarz a on sie nie pojawia na str., czy on musi zostac potwierdzony czy cos?


 
 
         emis 10:10 | 24-06-2011   Odpowiedz
 

Nie musi...


 
 
    urkisie 01:37 | 23-06-2011   Odpowiedz
 

kocham goldeny chciałabym takie


 
 
    emis 08:10 | 21-06-2011   Odpowiedz
 

Super komentarz,krwawy_bajarz!


 
 
         krwawy_bajarz 09:36 | 21-06-2011   Odpowiedz
 

dzięki wielkie:) już myślałam że nie zdążę, bo jeszcze dzisiaj pisałam. Emi twój też był naprawdę niezły.


 
 
              Lauralovedogs 02:42 | 11-11-2011   Odpowiedz
 

Komentarz emis (a nie emi) jest super a nie niezly. Wszystko o tobie wiem krwawy_bajarzu i nie udawaj milosnika psòw.


 
 
                   emis 06:25 | 23-01-2012   Odpowiedz
 

O co chodzi... ?


 
 
              emis 11:08 | 21-06-2011   Odpowiedz
 

:)


 
 
              emis 11:07 | 21-06-2011   Odpowiedz
 

Dziękuję:)


 
 
              emis 11:04 | 21-06-2011   Odpowiedz
 

Dzięuję:)


 
 
    ~HOLENDERSKIE 07:12 | 14-06-2011   Odpowiedz
 

Jezu jacy zazdrośnicy, tylko wziąć patelnię i strzelić, coby się zamknęli.


 
 
    ~Angi1999 07:00 | 12-06-2011   Odpowiedz
 

I to właśnie przez takich jak wy odchodzą użytkownicy pies.pl :(


 
 
    psiara011 12:26 | 10-06-2011   Odpowiedz
 

PP JEST W PORZĄDKU? HAHAHA ZARA ZPADNE XD


 
 
    ~A ZGADNIJ 11:34 | 21-05-2011   Odpowiedz
 

szkoda,strasznie się starałam....ale że klub jest ***** to mój komentarz nie chciał się dodac i musiałam go skrócić strasznie :_(


 
 
         ~york 06:40 | 21-09-2011   Odpowiedz
 

Się ???


 
 
         Angi1999 02:56 | 08-06-2011   Odpowiedz
 

Opanujcie się, to nie wina PP ! PP jest w porządku i tyle, to nie ich wina że nie wygrałyście byli lepsi... Ja też nie wygrałam i próbuję dalej ! :)


 
 
    Adzia123 04:01 | 21-05-2011   Odpowiedz
 

yyyyyyyyyyyyyyy... Szkoda,że nie wygrałam. A tak się starałam. No nic, staram się dalej.


 
 
    emis 12:05 | 17-05-2011   Odpowiedz
 

Pierwszy raz wygrałam! Nie wiecie,kiedy ma przyjść ten mail?


 
 
         ~daschund 03:29 | 19-05-2011   Odpowiedz
 

Gratulacje ! Narawdę super to napisałaś :) Ja na pytanie ci nie odpowiem, bo niestety nigdy tutaj jeszcze nic nie wygrałam :> Ale próbuję i myślę że mi się uda.


 
 
              emis 10:24 | 19-05-2011   Odpowiedz
 

Dziękuje bardzo! Już dostałam tego maila.A tobie życzę powodzenia!


 
 
    ~daschund 07:11 | 13-05-2011   Odpowiedz
 

Ha, ha zielony - kolor ekologii. Nic dziwnego że taki kolor wybrali na nagrodę :)


 
 
    Angi1999 12:18 | 07-05-2011   Odpowiedz
 

Wspaniały komentarz:D Przepraszam że tak późno to piszę... Też zawszę próbuję swoich sił w komentarzach:) Lecz nie ma co twój był lepszy i tyle :)


 
 
    flat 05:07 | 29-04-2011   Odpowiedz
 

Dziękuję bardzo, za miłe słowa. :)


 
 
    ola_love_dog 07:33 | 24-04-2011   Odpowiedz
 

świetny komentarz, najlepszy jaki czytałam z ubiegłych miesiąców :D jako jeden z nielicznych zasłużył na nagrodę :)


 
 
    Mika9595 02:48 | 20-04-2011   Odpowiedz
 

Bardzo ciekawy komenatarz. =)


 
 
    ~camparelli 07:27 | 19-04-2011   Odpowiedz
 

Brawo "Flat", bardzo dobry komentarz pani redaktor:D Pozdrowionka od Campari.


 
 
    asta223 01:23 | 15-04-2011   Odpowiedz
 

Jeżeli ja miałabym się zdecydować na obrożę elektryczną, to tylko, jeśli służyłoby to zapewnieniu psu bezpieczeństwa i wszystkie inne metody by zawiodły. Nie jestem ani zwolenniczką, ani przeciwniczką. Szczególnie po tym, jak zobaczyłam na ulicy ,,dresa' ciągnącego za sobą potulną suczkę a la amstaff, mającą na szyi dwie obroże - kolczatkę i elektryczną. Z elektrycznej dres chętnie korzystał. Więc ja mówię - elektryczne ogrodzenia, obroże - tak, ale tylko w ostateczności i z rozsądkiem.


 
 
    ~Olcia 11:49 | 11-04-2011   Odpowiedz
 

Akcesoria elektryczne wykorzystywane jako pomoc w szkoleniu budzą skrajne emocje. Ich zwolennicy tłumaczą, że obroże, niewidzialne ogrodzenie czy elektryczny pastuch służą do zapewnienia psu bezpieczeństwa, a nie do sterowania nim. Przeciwnicy uważają je za brutalne narzędzia sprawiające zwierzęciu ból. Ci, którzy chwalą sobie ich działanie, zapewniają, że impuls elektryczny przypomina tylko nieprzyjemne uszczypnięcie. Kto ma rację?


 
 
    Sissy 11:31 | 09-04-2011   Odpowiedz
 

Można mówić,że akcesoria elektryczne są nieszkodliwe. Że nie bolą,nie robią krzywdy. Dla mnie to bzdura. Czysty egoizm,lenistwo, brak chęci do poświęcenia psu kilku chwil dziennie. Po co będziemy się męczyć? Załóżmy psu elektryczną obrożę,będzie fajnie. A jaki będzie posłuszny,po co więc mamy poświęcać mu czas? Tak jest prościej,prawda? Wmawiajmy sobie,że jesteśmy dobrymi właścicielami. A najlepiej sami załóżmy sobie coś takiego na szyję i poobwieszajmy dom pastuchami. Też będzie fajnie. Dla odmiany-nam.


 
 
         Gosia1998_1998 05:16 | 10-04-2011   Odpowiedz
 

Gdy przeczytałam kwietniowy numer ,,Przyjaciela Psa" nie wiedziałam co myśleć. Moja sunia jest bardzo energiczna i także się boje o nią. Nie chcę, by była uwiązana, bo to jest okropne i nie wyobrażam sobie siebie na łańcuchu. Dlatego, że nasza siatka ogrodzeniowa jest nieszczelna, gdy nasza Łajka poczuje smak wolności... - ucieka. Także goni za sarnami. Do tej pory zawsze myślałam, że zakładanie takich rzeczy to... jest chore, ale teraz sądzę, ze jest to złe, ale trochę inaczej. Ja i tak sądzę, że lepiej tego nie robić psu, ale tym razem myślę, że osoby które tak robią nie są ,,chore", ale po prostu martwią się i zakładanie psu takich rzeczy wynika z ich troski. Twierdzę, że lepiej znaleźć jakieś wyjście z sytuacji np. kupienie smyczy albo no... coś wymyślić. Ja na przykład wolę, by moja sunia biegała, a zamiast kupować elektronicznych dodatków załatam dziurę w siatce.


 
 
    ~Sissy 11:30 | 09-04-2011   Odpowiedz
 

Można mówić,że akcesoria elektryczne są nieszkodliwe. Że nie bolą,nie robią krzywdy. Dla mnie to bzdura. Czysty egoizm,lenistwo, brak chęci do poświęcenia psu kilku chwil dziennie. Po co będziemy się męczyć? Załóżmy psu elektryczną obrożę,będzie fajnie. A jaki będzie posłuszny,po co więc mamy poświęcać mu czas? Tak jest prościej,prawda? Wmawiajmy sobie,że jesteśmy dobrymi właścicielami. A najlepiej sami załóżmy sobie coś takiego na szyję i poobwieszajmy dom pastuchami. Też będzie fajnie,prawda?


 
 
    ~Olcia 04:25 | 06-04-2011   Odpowiedz
 

Życie bez psa to nie to samo jak z psem ta strona jest stworzona dla ludzi którzy wielbią psy


 
 
         ~ktoś 01:21 | 24-08-2011   Odpowiedz
 

No jeśli jesteś taka mądra to skomentuj temat !!!!!!!!!!!!!


 
 
         zaklinaczhuskych 08:23 | 11-04-2011   Odpowiedz
 

Może komentuj lepiej ten temat a nie jakieś cytaty tu walisz.


 
 
    tysia9905 05:07 | 26-03-2011   Odpowiedz
 

Akcesoria elektryczne wykorzystywane jako pomoc w szkoleniu budzą skrajne emocje. Ich zwolennicy tłumaczą, że obroże, niewidzialne ogrodzenie czy elektryczny pastuch służą do zapewnienia psu bezpieczeństwa, a nie do sterowania nim. Przeciwnicy uważają je za brutalne narzędzia sprawiające zwierzęciu ból. Ci, którzy chwalą sobie ich działanie, zapewniają, że impuls elektryczny przypomina tylko nieprzyjemne uszczypnięcie. Kto ma rację?


 
 
    Jira 06:56 | 25-03-2011   Odpowiedz
 

A ja znów mam problem z dodawaniem komentaży... Mogę dawać tylko bardzo krótkie, a niektórzy mają dużo dłuższe od moich! To nie jest sprawiedliwe...


 
 
    ola_love_dog 12:20 | 24-03-2011   Odpowiedz
 

ech, tak bardzo chciałabym wygrać, ale super nagrody! :) świetna strona dla psiarzy i nie tylko! :)


 
 
    zaklinaczhuskych 02:26 | 24-03-2011   Odpowiedz
 

Więź z psem jest najważniejsza.To jak pies nas traktuje zależy od nas samych,mam na myśli to czy pies traktuje nas jak członka stada czy jak przywódcę stada.Zastanówcie się nad tym.


 
 
    ~werka 05:06 | 13-03-2011   Odpowiedz
 

Po przeczytaniu tego artykułu jestem zdumiona, że ludzie potrafią tak wytrwale dążyć do spełnienia swoich marzeń. Cieszę się, że im się udało. Dla tych ludzi psy są sensem życia, bo właśnie na nich ich życie się opiera. Przykre jest to że niestety nie wszystkie psy doznają tyle szczęścia i miłości w życiu. Na przykładzie ostatnich wydarzeń związanych z psami zaprzęgowymi jakie miały miejsce w Vancouver po przeczytaniu tego artykułu miałam nieco mieszane uczucia. Z jednej strony zobaczyłam wierność i wysiłek jakie człowiek a przede wszystkim psy wkładają w ten rodzaj sportu, a z drugiej jak łatwo to wszystko stracić przez nieodpowiedzialność ludzi. Cieszę się, że są ludzie, którzy traktują swojego psa jak członka rodziny. Dbają o nie, bawią się, dają im swoją miłość, bo tylko i wyłącznie dzięki temu człowiek i pies są w stanie pokonać każde przeszkody. A wtedy wynik wyścigu nie ma już większego znaczenia, liczy się pasja, miłość, przygoda, rywalizacja i najważniejsze świetna zabawa. Dziękuję ludziom, którzy nadal dają mi nadzieję i wiarę w prawdziwą więź człowieka z psem.


 
 
    wena 01:53 | 25-02-2011   Odpowiedz
 

A to jest jeszcze aktualne czy niee bo chyba jak ktoś wygrał A marcowe megaplakaty kto bierze w tym udział chciała bym coś wygrać TRZYMAM KCIUKI W=ZA WAS WSZYSTKICH!!


 
 
    oliwka2437 12:18 | 23-02-2011   Odpowiedz
 

Hehe fajowy tytuł :) chciała bym mieć taką książkę bo pewnie jest bardzo ciekawa :D


 
 
    ola_love_dog 07:27 | 19-02-2011   Odpowiedz
 

świetna książka :) chciałabym wygrać, pewnie tak jak każdy. No nic, będę się starać ze wszyyyyystkich sił :D


 
 
         weralpsy 07:35 | 20-02-2011   Odpowiedz
 

Jak będziesz się starac, to dam ci radę ( jako wrogowi ;D )... Powiedz w 100 % co sądzisz o tym temacie ! Pisz w miarę jak najdłuższy komentarz bo z tego co zauważyłam te często wygrywają ;p


 
 
    urkisie 09:21 | 13-02-2011   Odpowiedz
 

tą książkę ma mój tatuś


 
 
    urkisie 09:20 | 13-02-2011   Odpowiedz
 

tą książkę ma mój tatuś


 
 
    Jira 09:59 | 10-02-2011   Odpowiedz
 

Nie mogę dodać komentarza pod zajawką, dlaczego? Jestem zalogowana, wpisuję treść klikam dodaj i - nie ma go


 
 
         ~Roberta 09:54 | 17-02-2011   Odpowiedz
 

jesli dodajesz komentarz pod zajawkę, nie możesz go widziec ;)takie sa zasady ;)


 
 
    Gosia1998_1998 09:00 | 29-01-2011   Odpowiedz
 

Gdy przeczytałam artykuł Przyjaciela Psa ,,W pogoni za pasją" byłam w szoku. Nie w takim złym szoku. Tylko w tym dobrym. Zobaczyłam jak ludzie spełniają swoje marzenia, cele, dążenia. Spełniają je dzięki miłości do psów. Tyle lat trenowania. Poświęcali swoje dni. Po prostu... kochają ich. To miłość do zwierząt zaniosła ich tak daleko. Aby wspinać się w górę potrzebujemy przyjaciół. Potrzebujemy kogoś, kto będzie nas wspierać. Ludzie przedstawieni w artykule odnaleźli właśnie takie wsparcie w psie. Zaufali czworonogom i nie poddali się. Sądzę, że osoby, które czytały tamten artykuł powinny coś wywnioskować. Jeśli nie zrobiły tego ja pomogę: Daj szansę psu. Być może on potrafi coś więcej niż szczekać. Z pewnością potrafi. Trzeba jednak pomóc mu się odnaleźć.


 
 
    ~clare 07:34 | 27-01-2011   Odpowiedz
 

Aha, kultura wymaga również, żeby nie zarzucać innym czegoś, o czym nie ma się zielonego pojęcia. Wybacz, Oburzona, ale nic nie wiesz o mnie i o stanie mojej wiedzy na temat tolerancji. Co innego gdybyś znała mnie w realu, ale nie znasz. Więc proszę cię bardzo, żeby wszelkie twoje uwagi względem mojej wypowiedzi, dotyczyły mojej wypowiedzi, a nie mojego wieku, tolerancji itepe, itede. Dziękuję bardzo.


 
 
    ~autorka 07:30 | 27-01-2011   Odpowiedz
 

Do Oburzonej: Nietolerancja względem osób niepełnosprawnych nie jest żadnym moim "wymysłem", po prostu wiele osób taką nietolerancją się wykazuje. Moim zdaniem również nie ma znaczenia, czy ktoś jeździ na wózku, czy nie, ale niestety, nie wszyscy tak uważają. Byłoby miło, gdybyś postarała się przeczytać mój komentarz ze zrozumieniem i zauważyła, że broniłam nie tylko swojej opinii, ale i, najwyraźniej, twojej. Co do mojego taktu: moja wypowiedź jest kulturalna. Według ciebie lepiej nie wspominać o problemach (tzn. o nietolerancji), ale unikać rozmów na ich temat? Nie zgadzam się z tym. Mówiłam prawdę. Jakakolwiek jest.


 
 
    Misia07 02:37 | 27-01-2011   Odpowiedz
 

Zawsze warto spróbować


 
 
    suzi01 08:11 | 25-01-2011   Odpowiedz
 

Nie biorę udziału bo już mam tą książkę =D Niezbyt aktualna i niedopracowana. Obrazki ładne, bo do czytania jest niewiele


 
 
    ania3456 04:15 | 25-01-2011   Odpowiedz
 

Książka jest świetna! :D Bardzo bym ją chciała wygrać. ! :) Pewnie mi się nie uda ;(


 
 
    ~oburzona 01:06 | 24-01-2011   Odpowiedz
 

Jestem osobą niepełnosprawną (jeżdżę na wózku) i wybacz ten artykuł uderza w moją godność. Co to znaczy "nauczyła się tolerować"? To wymaga aż tak wielkiego poświęcenia? Wybacz ale ja nie widzę różnicy między dzieckiem biegającym, a chodzącym o kulach. Może mi powiesz, co tu jest do tolerowania? Nie wiem ile masz lat ale widać, że nie masz pojęcia o tym co piszesz. No cóż zrzućmi to na twój (domniemam) młody wiek, ale mam prośbę do twoich rodziców, żeby zaczęli cię uczyć, które słowa są nie na miejscu, zwłaszcza jeśli chodzi o coś czego nie rozumiesz (jak np. niepełnosprawność).


 
 
    homerka 01:41 | 22-01-2011   Odpowiedz
 

Nie biorę udziału bo już mam tą książkę =D Niezbyt aktualna i niedopracowana. Obrazki ładne, bo do czytania jest niewiele.


 
 
    kasia24 10:48 | 21-01-2011   Odpowiedz
 

W schroniskach jest wiele psów chorych na rozmaitsze choroby, głuchych ślepych i niepełnosprawnych.Ale dlaczego tylko wybieramy psy ładne zdrowe Parę nie licznych osób wybiera psy inne.Ludzie niepełnosprawni mają psy a psy niepełnosprawne powinni mieć ludzi. Ja tak uważam no bo psy są oddane ludziom do końca życia a ludzie powinni być tak samo oddani! Na podstawie czego ludzie krzywdzą psy bo nie mogą patrzeć psu w oczy i dlatego to robią bo nie mogą im pomóc ich kochać! Oczywiście ja tak uważam jak ktoś ma odwagę wziąść zwierze po przejściach to ma złote serducho a zwłaszcza psa chorego. Ludzi którzy kochają psy mogą włożyć sporo pieniędzy w ich leczenie


 
 
    ~BuBouv 03:52 | 21-01-2011   Odpowiedz
 

Taaa, jestem pewna, że ty, "ooooo", napisałbyś taki komentarz o niebo lepiej, zważając na fakt, że nie potrafisz sklecić jednego sensownego zdania. Jeśli chcesz tu siedzieć i narzekać, to mogę tylko powiedzieć, że musisz mieć doprawdy nudne życie. Odczep się więc z łaski swojej, bo sam się ośmieszasz, pisząc tak żałosne "słowa krytyki". Tylko psujesz innym rozrywkę. O twoim wychowaniu i poziomie kultury, nie wspomnę. Pozdrawiam.


 
 
    ~oooooooo 01:37 | 21-01-2011   Odpowiedz
 

Ale konkurs! Takie coś i wygrało?! To była prawieze najgorsza praca... Wstyd takie coś czytać nawet! Fuj!!! Dla wazelinki dla pieska brała udzial... zalosne...


 
 
         ~aaa 09:56 | 17-02-2011   Odpowiedz
 

co za zalosny człowiek wspólczuje ludziom, którzy musze cie znosic


 
 
    justynala 05:30 | 19-01-2011   Odpowiedz
 

Widzę, że jest już wybrany nowy komentarz (gratuluje clare), lecz ja nie dostałam jeszcze nawet maila dotyczącego informacji o mojej wygranej z poprzedniego miesiąca "Kochamy więc nie osczędzamy" prośby o przesłanie swoich danych. Co teraz mogę zrobić? Czy moja nagroda już przepadła? Pisałam nawet do redakcji, ale oni nic mi nie odpowiedzieli..


 
 
    kwelz 04:00 | 06-01-2011   Odpowiedz
 

Każdy nasz pupilek powinien spędzać Święta z nami,w domu, wśród kochającej go rodziny a nie na dworze, marznąc przy budzie... Kiedy przychodzimy do domu nasz piesek wita nas czule,jak tylko to by się dla niego liczyło i my powinniśmy się z nim również przywitać dając mu ulubiony przysmak i głaszcząc go po główce lub za uszkiem. Kupujmy prezenty pieskom pod choinkę lecz te potrzebne a nie zbędne,których piesek nie lubi. I pamiętajmy też na zawsze : ,,Pies-najlepszy przyjaciel człowieka'


 
 
    justynala 02:04 | 02-01-2011   Odpowiedz
 

Co mam zrobić jeśli redakcja nie wysłała do mnie maila z powiadomieniem o wygranej? Napisać sama do nich i sama przesłać im dane?


 
 
    kasia24 05:37 | 29-12-2010   Odpowiedz
 

hej jak dodać film


 
 
    kasia24 05:10 | 29-12-2010   Odpowiedz
 

Psy są dla nas bardzo ważne. Więc dbamy o nie jak tylko potrafimy, kupujemy im karmy legowiska zabawki i wiele innych rzeczy. Ale dlaczego kupujemy im prezenty ? Dlatego ze je kochamy. Ubranka kupujemy dlatego ze w ten sposób nasze psiaki wyglądają cudnie, ale czy dobrze się w nich czują ? Ja uważam że nie! Jeśli pies ma długie futro i spędza czas na dworze to męczy się biegając a nawet chodząc a małe pieski takie jak yorki powinny mieć pelerynkę ta mała część garderoby nie sprawia najmniejszej trudności dla psa.Jeśli chodzi o perfumy to to stanowczo NIE ! Mój pies kiedy się psikałam perfumami podleciał i przez przypadek na niego poleciało wyleciał na dwór i latał jak oszalały. Myślę ze najlepszym prezentem dla czworonoga jest jakiś smakołyk za którym przepada, jakaś zabawka a najlepiej szczera miłość od strony właściciela


 
 
    kasia24 05:07 | 29-12-2010   Odpowiedz
 

Psy są dla nas bardzo ważne. Więc dbamy o nie jak tylko potrafimy, kupujemy im karmy legowiska zabawki i wiele innych rzeczy. Ale dlaczego kupujemy im prezenty ? Dlatego ze je kochamy. Ubranka kupujemy dlatego ze w ten sposób nasze psiaki wyglądają cudnie, ale czy dobrze się w nich czują ? Ja uważam że nie! Jeśli pies ma długie futro i spędza czas na dworze to męczy się biegając a nawet chodząc a małe pieski takie jak yorki powinny mieć pelerynkę ta mała część garderoby nie sprawia najmniejszej trudności dla psa.Jeśli chodzi o perfumy to to stanowczo NIE ! Mój pies kiedy się psikałam perfumami podleciał i przez przypadek na niego poleciało wyleciał na dwór i latał jak oszalały. Myślę ze najlepszym prezentem dla czworonoga jest jakiś smakołyk za którym przepada, jakaś zabawka a najlepiej szczera miłość od strony właściciela


 
 
    Madzia12345 02:15 | 29-12-2010   Odpowiedz
 

Moja suńka dostała 2 kości i nową obroże ;)


 
 
    OwczarekAzunia 08:20 | 27-12-2010   Odpowiedz
 

Jak zapewne większość naszych pupili jest obdarowywane prezentami.Mój pies dostał największe smakołyki jakie mogłyby mu przyjść do głowy.Wiele czytelnikom wydaje się że w święta trzeba mu coś kupić, ale ja uważam że wystarczy jak spędzimy z nim choć najmniejszą chwilę.Okazać mu trochę MIŁOŚCI w te Święta.Bo przecież Święta spędzamy w rodzinie a nasz pupil na pewno jest cząstką naszej rodziny.Przecież co to byłyby za Święta bez naszych pupili.Myślę że powinniśmy spędzać te Święta właśnie z naszymi kochanymi pupilami. Pozdrawiam OwczarekAzunia


 
 
    ola_love_dog 07:09 | 26-12-2010   Odpowiedz
 

co kupiliście psu pod choinkę? Ja gryzaka, zabawkę, karmę i MIŁOŚĆ :) (gryzaka wyciągnął z torebki od razu, więc na Wigilię zostały tylko 2 rzeczy) ;D


 
 
    ola_love_dog 07:08 | 26-12-2010   Odpowiedz
 

gratuluję wygranej! :P No nic, próbuję dalej :) Pozdrawiam! ola_love_dog


 
 
    justynala 11:26 | 23-12-2010   Odpowiedz
 

Mam pytanie, czy osoby, które wygrywały w tym konkursie na recenzje do tematu miesiąca dostawały maile od redakcji z powiadomieniem o wygranej?


 
 
    PonPon 08:32 | 14-12-2010   Odpowiedz
 

ZAJAWKA? Gdzie to jest? :D odpiszcie;)


 
 
         emis 01:30 | 18-12-2010   Odpowiedz
 

naciśnij na niebieski napis KOCHAMY WIĘC NIE OSZCZĘDZAMY


 
 
              ~york1111 04:27 | 21-12-2010   Odpowiedz
 

Podaję instrukcję: Pies.pl->Czytelnia-> Temat Miesiąca Tam wyskoczą ci wszystkie tematy.


 
 
    psiara_wercia 06:24 | 17-11-2010   Odpowiedz
 

Lubię ten konkurs, gdyż można wygrać wspaniałe nagrody, lecz nie tylko dla tego ... Mogę tu wyrazić swoje zdanie na kilka tematów. I chciałam także pogratulować Palemka12 za wygraną ;)


 
 
    ~sonia07 12:53 | 16-11-2010   Odpowiedz
 

jak juz mowa o kundelkach to moj kolega ma sunie ze schroniska i ma ona duzo cech ktorych nie posiada moj york on boi sie deszczu,nie lubi biegac,tarzac sie w lisciach a ona nie boi sie niczego.jest wspanialym psem wabiacym sie grzanka


 
 
    Kaja123 07:51 | 10-11-2010   Odpowiedz
 

Mam na imię Karolina (Kaja),Od dawna moją pasją są psy , przeczytałam o nich wiele książek i informacji . W przyszłości chciałabym studiować weterynarie. Kocham psy i nie wyobrażałabym sobie życia bez nich . Sama mam psa o imieniu Reksio , to że nie jest rasowy nie oznacza że jest gorszy , moim zdaniem jest wspaniałym psem, kocha się bawić i jest przyjazny .


 
 
    Kaja123 09:30 | 09-11-2010   Odpowiedz
 

Mam na imię Karolina.,Od dawna moją pasją są psy , przeczytałam o nich wiele książek i informacji . W przyszłości chciałabym studiować weterynarie. Kocham psy i nie wyobrażałabym sobie życia bez nich . Sama mam psa o imieniu Reksio , to że nie jest rasowy nie oznacza że jest gorszy , moim zdaniem jest wspaniałym psem, kocha się bawić i jest przyjazny .


 
 
    Mrowka009 06:39 | 08-11-2010   Odpowiedz
 

zajawka, zajawka... a co to ta zajawka? bo na serio nie wiem.


 
 
         Agata94 09:41 | 11-11-2010   Odpowiedz
 

zajawka - chodzi o zapowiedź, zwiastun ^^


 
 
    Hana714 07:19 | 29-10-2010   Odpowiedz
 

Cześć! Kocham psy. Są dla mnie najważniejsze. Rok temu uśpiona została moja suczka. Kundelek. Mieszaniec Owczarka belgijskiego i sznaucera. Nie planuje być weterynarzem ponieważ nie byłabym w stanie usypiać tych zwierząt. Zwierzętami interesuję się od zawsze. jak tylko nauczyłam się czytać przeglądałam książki z rasami psów. Moim psim "ideałem" jest rasa Border Collie. jednak wiem że nigdy nie będę miała dość siły i suwerenności, by dać radę odpowiednio opiekować się tym zwierzakiem. W przyszłości chciałabym być treserem psów, ponieważ nie chce by psy cierpiały przez nieodpowiednie wychowanie właścicieli. I wiem że to nie rozwiąże do końca tego problemu jednak mam nadzieję, że w małym stopniu zostanie on zmniejszony.


 
 
    Hana714 07:12 | 29-10-2010   Odpowiedz
 

Cześć! Kocham psy. Są dla mnie najważniejsze. Rok temu uśpiona została moja suczka. Kundelek. Mieszaniec Owczarka belgijskiego i sznaucera. Nie planuje być weterynarzem ponieważ nie byłabym w stanie usypiać tych zwierząt. Zwierzętami interesuję się od zawsze. jak tylko nauczyłam się czytać przeglądałam książki z rasami psów. Moim psim "ideałem" jest rasa Border Collie. jednak wiem że nigdy nie będę miała dość siły i suwerenności, by dać radę odpowiednio opiekować się tym zwierzakiem. W przyszłości chciałabym być treserem psów, ponieważ nie chce by psy cierpiały przez nieodpowiednie wychowanie właścicieli. I wiem że to nie rozwiąże do końca tego problemu jednak mam nadzieję, że w małym stopniu zostanie on zmniejszony.


 
 
    ania3456 10:52 | 19-10-2010   Odpowiedz
 

Każdej osobie zalogowanej tutaj, znany jest temat wystaw. Nie którzy klubowicze pewnie sami jeżdżą z psami na "psie występy". Zwierzaki, które są zawożone na wystawy są przyzwyczajone do ciężkiej pracy i wysiłku,lecz dla właściciela takiego pupila czasem ważniejsze są osiągnięcia,a nie szczęście jego podopiecznego. Każdy profesjonalista musi kochać Swojego psa,bo to miłość i uczucia pomagają wygrywać.


 
 
    PusiaiFajdzio 12:12 | 15-10-2010   Odpowiedz
 

Kocham psy . Uważam ,że traktowanie psów w sposób brutalny ,powinno być karalne ,za nawet przywiązanie psa do budy.Ludzie nie mają pojęcia ,że psa można porównać do dwuletniego dziecka.A czy ktoś przywiązał by swoje dziecko do budy ? - Zapewne nie . Pies ,zarówno jak dwuletnie dziecko nie może powiedzieć o co mu chodzi . A więc jak pies szczeka to może być nawet oznaka zadowolenia . Przecież nawet pięcioletnie dziecko wie , że pies nie szczekał by bez powodu. Ośmielam się powiedzieć ,że ludzi ,którzy nie mają pojęcia o psach powinno się wysyłać na szkolenia .Pies to nie jest zabawka , którą można się pobawić , a potem wyrzucić. Pies to stworzenie ,które czuje , myśli , kocha tak jak człowiek . Człowieka i psa różni wygląd , sposób wyznawania uczuć , umiejętności ,ale również to ,że pies kocha człowieka takim jakim jest ,a człowiek jest gotowy zabić dla wyglądu . Osobiście mam psa ,którego kocham i może w trochę inny sposób wyznaje mi uczucia , jest nieco głupawy , ale za to kocha mnie taką jaką jestem. Pewnie nikt z czytających tego komentarza nie posłucha rady 12-letniego dziecka ,ale uważam ,że człowiek powinien chociaż spróbować zrozumieć psa , skoro pies doskonale rozumie człowieka.


 
 
    Leoschidia 10:15 | 13-09-2010   Odpowiedz
 

,,Psów w polskich schroniskach jest stanowczo zbyt dużo, a adopcji zbyt mało’’ – wielka prawda  Sama zaadoptowałam pieska, widziałam jaki przesyt mają polskie schroniska, zwłaszcza po powodziach, owszem psy w schroniskach mają gdzie spać, co jeść i pić, ale nie mają najważniejszej rzeczy jakiej psy bezgranicznie potrzebują – miłości, rodziny i poczucia bezpieczeństwa. Niektórzy Ludzie traktują psy jak zabawki, kiedy są nie potrzebne, zbędne lub nie cieszą tak jak dawniej po prostu je wyrzucają, a przecież te stworzenia dają tyle radości, miłości, o ile traktuje się je jak przyjaciół a nie jak ozdobę czy stróża, owszem są psy stworzone do tego, ale to drugi aspekt posiadania psa. Te stworzenia mają serduszka, umysły, myślą i czują tak jak my, ( Cz ktokolwiek inny, jakiekolwiek inne stworzenie wróci do Ciebie, nawet jak go skrzywdzisz? Nie, tylko psy są tak wierne) Ludzie którzy adoptują pieski muszą mieć świadomość że zazwyczaj jest to piesek z przeszłością, trochę czasu minie zanim nam zaufa i przyzwyczai się do nowego domu, niektórzy tego nie rozumieją, biorą pieska, a jeżeli on nie spełnia ich wymagać, po prostu oddają go do schroniska lub porzucają.. A Pieski zazwyczaj cierpią, bo zbyt mocno kochały… Dobrze że nadal sa tacy ludzie którzy pomagają psom, w Polsce dużej ilości osób trudno jest utrzymać siebie, a co dopiero psa. W Niemczech czy w innych zagranicznych krajach, zarobki są dużo większe, tam jest łatwiej. Ja sama często obserwuję adopcje które są dokonywane poprzez forum e-beagle, wiem że często pies wraca, mój został porzucony przez osobę która zaadoptowała go przede mną. Ja również jestem wolontariuszką, jednak nie pomagam pieskom, a ludziom, wiem że to ciężka praca, ale dostaje się za nią duże wynagrodzenie – uśmiechy ludzi, i radość zwierząt. Więc pozdrawiam wszystkich wolontariuszy, życzę zapału do pracy i jak najwięcej znalezionych domków dla psiaków, zarówno w Polsce i za granicą!


 
 
    ~agua 01:54 | 04-09-2010   Odpowiedz
 

Temat Miesiąca wyjawił mi najgorszą prawdę, czyli liczbę bezdomnych psów(wcześniej o tym nie wiedziałam po wsi mojej nie błąkają się bezdomne psy). To straszne,że ludzie tak.. bez skrupułów potrafią wyrzucić psa (czy go tam wywieść..). Dobrze, że są ludzie za granicą jak i w kraju,którzy chcą przygarnąć te biedne jakże i głodne zwierzaki. Jak się bardzo cieszę, że Bianka znalazła w Niemczech dom, że ją przywrócono do pełnej sprawności u nas nie miała szans (w Polsce)na to.. . Nie jest wprawdzie dobrze w naszym kraju, kryzys etc. ,ale jakoś można sobie jakoś radzić. Przecież to nie kłopot: wyprowadzić psa, nakarmić go itd. . Jeżeli przygarnołeś psa to sie nim zajmuj solidnie a nie ... . Proszę was traktujcie swoje zwierzęta, jak bliźniego Z S Z A C U N K I E M .


 
 
    ola_love_dog 11:27 | 29-08-2010   Odpowiedz
 

ecjhh, tak bardzo chciałam wygrać, no ale cóż fajna zabawa ;) każdy może wygrać ;>>


 
 
    ania3456 09:55 | 29-08-2010   Odpowiedz
 

Bardzo mnie wciągnął artykuł w wrześniowym numerze "Przyjaciel pies" pod tytułem: "Adopcje bez granic". Uważam, że ten pomysł jest doskonały! Jest racją to, że ludzie nie są, aż tak bardzo zainteresowani adopcją psów w Polsce. Z tego co wyczytałam kraje zagraniczne nie dość, że mają więcej chętnych do adopcji, a także lepszą sytuację gospodarczą, tam jest większa szansa na znalezienie domu starszym pieskom, a nie tylko szczeniaczkom, które w Polskich schroniskach są "rozchwytywane". Mam nadzieję, że w PP będzie więcej artykułów na te i podobne tematy, ponieważ wcześniej się z nimi nie spotkałam, a zapewne nie tylko mnie takie sprawy interesują. Wracając do artykułu, to cieszę się, że adopcje zagraniczne są coraz bardziej popularne.


 
 
    palokaka 07:20 | 21-08-2010   Odpowiedz
 

Moim zdaniem takie wyprawy z naszym najlepszym przyjacielem (czyli z psem) są wspaniałe. Jeśli, od kogoś pies jest strasznym leniuchem, nie trzeba rezygnować z wspólnych zabaw. Można z takim leniwym psiakiem wybrać się do lasu, rozłożyć sobie koc i razem z twoim przyjacielem położyć się na nim i odpoczywać w cieniu drzew, a z psem sportowcem można z nim pojechać jad jezioro, gdzie będzie mógł popływać do woli. To są tylko przykłady wspólnych wycieczek, jeszcze jest bardzo dużo innych możliwości, np. możecie również pojechać z nim do rodziny, ten pomysł wcale nie jest taki zły. Pies nie musi być ani leniuchem, ani sportowcem, a tak czy siak będziemy mogli z nim wspólnie spędzać czas. Więc ja bardzo polecam wspólne wyprawy z naszymi ulubieńcami i na pewno jak będziecie na spacerze z waszymi pupilami, to ktoś was pochwali ze macie ładnego pieska, bo każdy pies jest śliczny. Wy dostaniecie pochwały, a psiak będzie miał fajną wycieczkę ze swoim właścicielem i to jest bardzo fajny sposób na spędzanie ze swoim psiakiem czas, a może dzięki wspólnej wycieczce lepiej poznacie swoich pupili.


 
 
    palokaka 07:12 | 21-08-2010   Odpowiedz
 

Moim zdaniem takie wyprawy z naszym najlepszym przyjacielem (czyli z psem) są wspaniałe. Jeśli, od kogoś pies jest strasznym leniuchem, nie trzeba rezygnować z wspólnych zabaw. Można z takim leniwym psiakiem wybrać się do lasu, rozłożyć sobie koc i razem z twoim przyjacielem położyć się na nim i odpoczywać w cieniu drzew, a z psem sportowcem można z nim pojechać jad jezioro, gdzie będzie mógł popływać do woli. To są tylko przykłady wspólnych wycieczek, jeszcze jest bardzo dużo innych możliwości, np. możecie również pojechać z nim do rodziny, ten pomysł wcale nie jest taki zły. Pies nie musi być ani leniuchem, ani sportowcem, a tak czy siak będziemy mogli z nim wspólnie spędzać czas. Więc ja bardzo polecam wspólne wyprawy z naszymi ulubieńcami i na pewno jak będziecie na spacerze z waszymi pupilami, to ktoś was pochwali ze macie ładnego pieska, bo każdy pies jest śliczny. Wy dostaniecie pochwały, a psiak będzie miał fajną wycieczkę ze swoim właścicielem i to jest bardzo fajny sposób na spędzanie ze swoim psiakiem czas, a może dzięki wspólnej wycieczce lepiej poznacie swoich pupili.


 
 
    ~ 02:10 | 18-08-2010   Odpowiedz
 

Kiedy nowy temat miesiąca? W gazecie już jest:D


 
 
    sandra21 04:01 | 17-08-2010   Odpowiedz
 

Mam tą książkę Virginii Woolf „Flush”( w końcu o spanielu, więc musiałam ją mieć)


 
 
    ania3456 01:14 | 07-08-2010   Odpowiedz
 

Uważam,że pomysł na wyjazd z psem na wakacje jest wręcz doskonały! Każdy z pupili,zarówno jak i my pragnie doznawać nowych przygód,oraz próbować coraz to nowych i interesujących wyzwań. Odpoczynek dla nas= odpoczynek dla psa! Musimy pamiętać jednak by nie przekraczać granic,to znaczy: nie dać pupilowi wejść na głowę. Każdy z nas pragnie zaspokoić swoje pragnienia,ale często nie myślimy o zwierzętach! A więc czas to zmienić, zacząć przygodę wraz ze swym czworonożnym przyjacielem! :)


 
 
    ola_love_dog 02:10 | 04-08-2010   Odpowiedz
 

pomysłowy konkurs :)


 
 
    ~camparelli 06:12 | 03-08-2010   Odpowiedz
 

Już od dawna oglądam tę książkę, fajnie że jest do wygrania.


 
 
         Campasia 08:42 | 23-02-2011   Odpowiedz
 

Fajna książka i ciekawy tytuł


 
 
    natka_pies 07:43 | 21-07-2010   Odpowiedz
 

Uważam że, wszystkim właścicielom czworonogów przedstawionych w temacie miesiąca, którzy poznają świat w parze ze swoim pupilem, należą się serdeczne pochwały !!! A to po części dlatego, bo przecież wyprawa z psem to nie takie proste i tanie przedsięwzięcie. Należy zaopatrzyć się w sucha karme, wode, apteczkę, a oprócz tego najpotrzebniejsze szczepienia . Gratuluję nie tylko dlatego że piesek bedzie miał cubowne atrakcje , ale także za ludzką miłość do zwierząt a to najważniejsze.


 
 
    Adula 02:49 | 17-07-2010   Odpowiedz
 

tu sie nie pisze komentarzy na konkurs. na górze kliknij na aktualny temat miesiąca. pokazany jest nad nagrodą.


 
 
         sarniaczek 09:00 | 17-07-2010   Odpowiedz
 

dzięki :*


 
 
    sarniaczek 03:12 | 14-07-2010   Odpowiedz
 

to u się pisze te komentarze na konkurs ? proszę odpowiedzcie proszę


 
 
         Madzison 04:09 | 16-07-2010   Odpowiedz
 

Nie musisz wejść w czytelnie i pod tekstem " śmiało ruszajcie w polske z psem" napisz ten komentarz. ;]


 
 
    ~olu$ia 02:46 | 09-07-2010   Odpowiedz
 

Moim zdaniem dobrze, że powstaje coraz więcej restauracji i miejsc wypoczynku do których można wejść ze swoim czworonożnym psim przyjacielem. Żeby psy były bardziej akceptowane musimy pamiętać o sprzątaniu po psie i prowadzaniu go na smyczy.


 
 
    pati000 09:53 | 05-07-2010   Odpowiedz
 

www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/ pomóżmy psom w Korei Połódniwej


 
 
    ankazah 02:08 | 05-07-2010   Odpowiedz
 

Bardzo fajny i przydatny temat, ponieważ powinno się pisać w gazetach o wyprawach ze swoimi pupilami a w szczególności w okresie zbliżających się wakacji, kiedy człowiek chce spędzić czas w spokoju daleko od pracy, problemów, ale gdy ma pod swoją opieką podopiecznego psiaka i chce go zabrać ze sobą to ten pomysł odchodzi w siną dal, ponieważ właściciel psa nie wie, co zrobić z psiakiem czy przyjmą go w hotelu przecież w domu go samego nie zostawi. Jak się ma dobrego sąsiada, który nigdzie nie wyjeżdża można pozostawić pupila pod jego opieką lub zostawić u rodziny, która nigdzie się nie wybiera na wakacje, ale z drugiej strony pozostawienie psiaka u prawie obcych ludzi to głupota pies czuje się samotny, ponieważ tęskni za swoim właścicielem. Dobrze, że u nas w Polsce jest parę hoteli dla naszych podopiecznych i że można zabrać ze sobą swojego towarzysza na przykład do restauracji, które wpuszczają do środka psy. Bo przecież po to są wakacje, aby spędzić miły czas w miłej atmosferze, w przytulnym miejscu i wrócić do domu w pełni życia.


 
 
    Madzia12345 12:18 | 02-07-2010   Odpowiedz
 

to sobie poprzewracaj stronki albo kliknij na jeszcze raz zaloguj mi też robi się tak często


 
 
    ~Beagle 10:17 | 30-06-2010   Odpowiedz
 

Super pomysł!!!!!:) Psom na pewno się to spodoba.


 
 
    amilatka 12:24 | 27-06-2010   Odpowiedz
 

oooo


 
 
    Malgosia00100 09:37 | 22-06-2010   Odpowiedz
 

Każdy z nas pragnie spędzić wakacje z psem.Jednak większość ludzi boi się "problemów" z tym związanych.Jak byłam mała mama zawsze mi mówiła ,że nigdy nie pojade na wakacje bo nie będzie gdzie zostawić psa.Nigdy nie nawidziłam gdy to mówiła.Każdy twierdzi ,że nie wpuszczą go na plaże i nie ma domków gdzie można zostać z czworonogiem .Można przeciez sprawdzić przed wyjazdem miejsce pobytu i czy bedzie tam dobrze psu. a to nie jest dla nikogo PROBLEM . ZACHĘCAM WAS DO WYJAZDÓW Z PSEM


 
 
    chomikzuzia 04:28 | 20-06-2010   Odpowiedz
 

Redakcjo mam problem !!!!! Niemoge dodać komentarza . A chciałam dodac i byłam zalogowana ale się nie da bo pisze zaloguj , próbowalam 3 razy i nic . :( Pomocy !!!!


 
 
    zuzia10 07:58 | 15-06-2010   Odpowiedz
 

Jupi wygrałam!!!


 
 
    zuzia10 07:56 | 15-06-2010   Odpowiedz
 

Jupi wygrałam!!!


 
 
         gelka_psy 08:11 | 19-06-2010   Odpowiedz
 

Gratuluję!


 
 
    ~ 05:20 | 25-05-2010   Odpowiedz
 

Naukowcy na poważnie zbadali kwestie dotyczące wzajemnych kontaktów domowych psa i kota, zamieszczając sprawozdanie w magazynie Applied Animal Behaviour Science. Badanie to ma pomóc ludziom, którzy chcieliby mieć oba zwierzęta, lecz do tej pory nie starczyło im na to odwagi. Doświadczenie polegało na tym , że w domach 200 właścicieli psów i kotów badacze zainstalowali ukryte kamery, które śledziły zachowanie zwierząt. Naukowcy zaobserwowali, iż dwie trzecie ulubieńców nie wykazywało żadnych oznak antagonizmu, a w jednej czwartej przypadków zaobserwowano zupełną obojętność. Tylko w 10% gospodarstw domowych, w których pod jednym dachem żyły oba gatunki zwierząt, od czasu do czasu wybuchały bójki, a zachowanie pupili wobec siebie było dość agresywne. Autor badania, Joseph Terkel, doszedł do wniosku po przeanalizowaniu zachowania milusińskich, że główną przyczyną takiego zachowania jest brak wzajemnego zrozumienia. To czy pierwszy czworonożny przyjaciel zaakceptuje następnego współlokatora jest kluczem do tego, by uniknąć wojny w domu. To czy pies z kotem prowadzą wojnę czy pokój to zależy na pewno od wieku czworonogów i od zachowania opiekuna, ale przede wszystkim od charakteru naszych pupili.


 
 
    ~justa13 10:00 | 21-05-2010   Odpowiedz
 

Dobra, nie ważne...


 
 
    ~justa13 07:33 | 19-05-2010   Odpowiedz
 

Czytałam dzisiaj gazetę i zobaczyłam mój komentarz obok innego komentarza, oba do tematu "Poświęcone nauce". Bardzo się zdziwiłam. Dawno nie zaglądałam w zakładkę tego konkursu, ale o ile dobrze mi się wydaje zwycięski komentarz jest tej drugiej autorki, ktoś może wie?


 
 
    morda-mopsa 10:09 | 15-05-2010   Odpowiedz
 

Psy i koty przeważnie żyją w niezgodzie.Jednak jeśli od najmłodszych lat się znają,potrafią stworzyć przyjażń.


 
 
    darcia324 11:11 | 14-05-2010   Odpowiedz
 

Psy i koty znane są nam z wyładowanego gniewu i nienawiści do siebie. Jest nawet przysłowie "Żyć z kimś pod jednym dachem jak piez z kotem". Wszystko to zależy od indywidualnych cech psa i kota. Po przeczytaniu artykułu dowiedziałam się, że koty, jaki psy są dla nas pożyteczne pod względem zdrowotnym. Jak wiemy koty chodzą własnymi drogami i mało czasu spędzają u nas na kolanach. Natomiast psy są zawsze oddane swojemu właścicielowi. Jeśli bardzo kochamy swojego psiaka i jest posłuszny możemy go zabierać tam gdzie tylko to możliwe. Osobiście lubię obydwa zwierzaki, lecz w domu mam psa rasy beagle. Cieszę się, że mam Badiego, jest moim najlepszym przyjacielem. Przeczytałam, że dla osób, które mają problemy z sercem "Przyjaciel pies" jest dla nas odpowiedni. Wiem, bo sama mam chore serduszko. Ale nie chciałam go z owego powodu, ale dlatego bo kocham wszystkie zwierzęta, a w szczególności psy. Jeśli będziemy wychowywać psa i kota od maluszków, to na pewno będą żyć w zgodzie i przyjaźni. Moja ciocia ma jednego i siedem kotów, już starego jamnika, który już od maluszka się z nimi wychowuje. Niestety, większość psów myśliwskich, np.:wyżły mogły by zagryźć kotka. Również mój psiak! Na koniec napiszę (jeśli mogę) dwa zabawne zdania z tego artykułu. "Psy też miewają gorsze dni. Dobrze wówczas mieć koło siebie przyjaciela, który ukoi duszę nastrojowym mruczeniem"


 
 
         darcia324 07:29 | 15-05-2010   Odpowiedz
 

Psy i koty znane są nam z wyładowanego gniewu i nienawiści do siebie. Jest nawet przysłowie "Żyć z kimś pod jednym dachem jak piez z kotem". Wszystko to zależy od indywidualnych cech psa i kota. Po przeczytaniu artykułu dowiedziałam się, że koty, jaki psy są dla nas pożyteczne pod względem zdrowotnym. Jak wiemy koty chodzą własnymi drogami i mało czasu spędzają u nas na kolanach. Natomiast psy są zawsze oddane swojemu właścicielowi. Jeśli bardzo kochamy swojego psiaka i jest posłuszny możemy go zabierać tam gdzie tylko to możliwe. Osobiście lubię obydwa zwierzaki, lecz w domu mam psa rasy beagle. Cieszę się, że mam Badiego, jest moim najlepszym przyjacielem. Przeczytałam, że dla osób, które mają problemy z sercem "Przyjaciel pies" jest dla nas odpowiedni. Wiem, bo sama mam chore serduszko. Ale nie chciałam go z owego powodu, ale dlatego bo kocham wszystkie zwierzęta, a w szczególności psy. Jeśli będziemy wychowywać psa i kota od maluszków, to na pewno będą żyć w zgodzie i przyjaźni. Moja ciocia ma jednego i siedem kotów, już starego jamnika, który już od maluszka się z nimi wychowuje. Niestety, większość psów myśliwskich, np.:wyżły mogły by zagryźć kotka. Również mój psiak! Na koniec napiszę (jeśli mogę) dwa zabawne zdania z tego artykułu. "Psy też miewają gorsze dni. Dobrze wówczas mieć koło siebie przyjaciela, który ukoi duszę nastrojowym mruczeniem"


 
 
    Madzia12345 06:34 | 12-05-2010   Odpowiedz
 

przepraszam ale czy to tu się pisze te komentarze na ten konkurs????


 
 
         happllinka 09:53 | 14-05-2010   Odpowiedz
 

Nie!!! Komentarze pisze się pod tematem miesiąca


 
 
         kalina 02:51 | 13-05-2010   Odpowiedz
 

Nie, komentarze pisze się w dziale czytelnia w aktualnym temacie miesiąca :)


 
 
    szczygielek 04:43 | 06-05-2010   Odpowiedz
 

Niektórzy ludzie myślą, że pies może tylko gonić koty. Inni, że koty nienawidzą psów. A ja myślę, że kot z psem czasem potrafią dogadać się lepiej niż ludzie ze sobą na wzajem. W niektórych przypadkach nawet jedzą z jednej miski i traktują się jak najlepsi kumple. Jedno opiekuje się drugim. Gdy macie zły dzień potrzebujecie kogoś do wsparcia. To samo jest w przypadku psów i kotów, jeśli jedno z nich ma zły dzień drugie próbuje go rozweselać, to zupełnie tak jak ludzie. Widziałam przypadki kiedy pies spał z kotem na jednym legowisku. Kot może być także dobrym towarzyszem zabaw, i gdy psiak jest sam w domu z kotem to jest im raźniej. Oczywiście nie wszystkie psy, i nie wszystkie koty umieją się ze sobą dogadać, ale przyzwyczajajmy je do siebie od pierwszych dni życia, bo inaczej będziecie mieć w domu ciągłe wojny między nimi. Podsumujmy ten komentarz. Z tego komentarza wynika, że przysłowie " jak pies z kotem " nie zawsze sprawdza się w 100%


 
 
    ~wkurzona_fanka 09:13 | 05-05-2010   Odpowiedz
 

Pies i kot pod jednym dachem stanowią parę mieszaną,a zatem 2 razy więcej kłopotu.Np.mój pies morduje moją kotkę.Albo by wziąść przykład:taka pani wzięła bolończyka,potem persxa.A potem kot zachorował,bo pies go ugryzł!Można by wyliczać setki problemów.A zatem,zanim weźmiemy kota do domu,gdzie gości już pies zastanówmy się.Bo moze źle być.I mówię poważnie,bo już wielu z was na pewno się z tym stykało!Ja szczególnie podkreślam w tym samym dniu mieć kota się nie da!!!Więc skąd te kłopoty?Pies to inne zwierzę,tak samo kot.A jakie są powody że się nie lubią?Nie znamy!Więc do czego są te rady niby o:"w tym samym dniu się urodziły"!To śmieszne!!!!wiem,że może w tej chwili obrażam PP!Ale rady nie dały nic!!!!A zresztą musimy kastrować psa!!!


 
 
    labrador1998 10:15 | 01-05-2010   Odpowiedz
 

Mam kota i psa ,ale oni to się wogóle nie lubią , kot może jeszcze znosi to jakoś ale nie za bardzo i ten artykuł mi bardzo pomaga dowiedzenia się czegoś o tej"odwiecznej wojnie" między kotem a psem. Staram się ich do siebie przyzwyczajić ale kot psa nie lubi. Kot był pierwszy w domu i czuł się jak król i pewnego dnia pojawił się w domu mały szczeniak.Kot nadal się do niego nie przyzwyczajił


 
 
    Jagoda12 12:03 | 24-04-2010   Odpowiedz
 

Super temat mam o tym dużą wiedzę, bo mieszkam z 3 psami i 3 kotami.


 
 
    ALA1121 08:27 | 14-04-2010   Odpowiedz
 

Jak to nie możesz?


 
 
    Psiunio19 12:11 | 12-04-2010   Odpowiedz
 

Tutaj mogę sobie umieszczać komentarze do woli. Ale samego na konkurs umieścić nie mogę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 To dziwne. Pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


 
 
         ~Jamnik 07:08 | 11-05-2010   Odpowiedz
 

A jesteś wtedy zalogowany/a ?


 
 
    Victoria_kiss 12:27 | 10-04-2010   Odpowiedz
 

Zapaleńcy to naprawdę dobrzy ludzie - podziwiam , że i w dzisiejszych biznes-czasach nie są tacy jak pseudo-hodowcy . Nieświadomi - też nie mają winy . Ale pseudo-hodowcy - koszmar ... zarabiać tylko zarabiać - stan szczeniąt i matki ich nie obchodzi znam za mocno mówiąc pseudo-hodowców ale inni to koszmar


 
 
    ~AGRAFKA134 09:21 | 09-04-2010   Odpowiedz
 

Ja osobiście nie otrzymałam powiadomienia, wysłałam im adres,i otrzymałam nagrode:)


 
 
         kalina 11:02 | 29-04-2010   Odpowiedz
 

A ile czekałaś za nagrodą??


 
 
         ~black_or_white 12:15 | 10-04-2010   Odpowiedz
 

Dzięki Agrafka:D


 
 
    ~black_or_white 08:28 | 09-04-2010   Odpowiedz
 

Dlaczego wciąż nie doszło do mnie powiadomienie, nie mówiąc już o wygranej? :(


 
 
    Labradorkq 07:49 | 04-04-2010   Odpowiedz
 

Na świecie oprucz bohaterskich ludzi, są także i psy. Na codzień ratują ludzi, a czasem same się poświęcają, wszystko dla człowieka! Dażą ludzi miłością, mimo że człowiek tego w ogóle nie odwzajemnia. Wyobraźcie sobie człowieka, który na prawdę uratował psa z płonącego budynku! Przecież takich ludzi wogóle nie ma! Dawniej psy pomagały ludziom, bronili ich, polowali, a teraz są "KRÓLIKAMI DOŚWIADCZALNYMI"! Wiadomo, że szczeniaczek jest słodki, ma szansę na dom, a pies poraniony przez naukę, niestety nie ma zbyt dużych szans na dom. Dużo firm używa psów do swoich badań, powodując, że psy te cierpią lub giną w męczarniach. POŁAMANE KOŃCZYNY, ROZPRUTY BRZUCH! U człowieka było by to straszne dla innych, ale tylko niektórzy interesowali by się psami! Taki pies nie ma życia w luksusie! Takie laboratoria to dla nich istna RZEŹ! Ile psów ginie lub cierpi przez nas? Przez tych, którym zależy bardziej na urodzie, kosmetykach, swoim spokoju? Otóż odpowiedź jest prosta, WIELE! Człowiek psika sie perfumem o zapachu truskawek, a u psa zżera on skórę! Wszystko jest możliwe! U psa kosmetyki wywołują całkiem inne skutki! Ile psów zginie jeszcze przez nasze zachcianki? Tego nikt nie wie!


 
 
    ~Max007 10:55 | 31-03-2010   Odpowiedz
 

Zrozumcie, że coś z klubu pokazują w PP co dwa miesiące, (a nie co miesiąc) więc nie wszystkie zwycięskie komentarze są umieszczane w miesięczniku :/


 
 
    ~x....4 10:32 | 31-03-2010   Odpowiedz
 

bobtail?


 
 
    ~black_or_white 02:38 | 23-03-2010   Odpowiedz
 

Annie a ile czasu czekałaś?


 
 
    ~anusiowa 09:28 | 21-03-2010   Odpowiedz
 

sissi3 ten program nazywa się "ja albo mój pies" a nie psiak


 
 
    black_or_white 04:45 | 21-03-2010   Odpowiedz
 

Droga Annie, mam pytanie czy nagroda do ciebie dotarła, jeśli tak to w jakim czasie? Przykro mi że twój komentarz nie został zamieszczony, licze że w następnym numerze redakcja zamieści i twój i mój zwycięski komentarz. Proszę o odpowiedź:D


 
 
         AnnieXD 06:46 | 21-03-2010   Odpowiedz
 

Tak, nagroda dotarła już dawno ;)


 
 
    ~Jaś 12:23 | 20-03-2010   Odpowiedz
 

Czy ktoś z Was mógłby napisać, jakiej rasy jest piesek widoczny na zdjęciu okładki tej książki? Bardzo proszę!


 
 
    ~Jaś 12:15 | 20-03-2010   Odpowiedz
 

Czy ktoś z Was mógłby napisać, jakiej rasy jest piesek widoczny na zdjęciu okładki tej książki? Bardzo proszę!


 
 
         ~Pazurek85 12:24 | 06-04-2010   Odpowiedz
 

bobtail?! żaden bobtail.owczarek pirenejski


 
 
         ~Jamnik 07:08 | 24-03-2010   Odpowiedz
 

Taki trochę bobtail :)


 
 
              madzison3003 10:25 | 24-05-2011   Odpowiedz
 

no.troche jest bobtail


 
 
         tedzia9 10:28 | 21-03-2010   Odpowiedz
 

jasiu, przecież każdy wie, że to jamnik! (żart)


 
 
    AnnieXD 10:20 | 20-03-2010   Odpowiedz
 

Parę miesięcy temu wygrałam konkurs na komentarz do Tematu Miesiąca "Czy ojciec jest ojcem?".Miałam nadzieje, że, jak każdy zwycięski komentarz, ukaże się on w jednym z następnych numerów PP.Ponieważ w numerze marcowym wogóle nie było tej rubryki, pomyślałam, że komentarz ukaże się w numerze kwietniowym.Kiedy kupiłam gazetę, otworzyłam i co się okazało?Zwycięski komentarz do następnego Tematu Miesiąca!Czemu mój został pominięty?Proszę Redakcję o odpowiedź.


 
 
         ~justa13 07:39 | 22-03-2010   Odpowiedz
 

Ja też kiedyś wygrałam, zdaje się w temacie "obiegowe mądrości", i też miałam nadzieje że zamieszczą ten komentarz jak pozostałe w gazecie, no ale cóż, nie zamieścili. W ogóle w kratkę zamieszczają te komentarze w gazetach ;)


 
 
    sissi3 08:42 | 17-03-2010   Odpowiedz
 

Nauka-ciężka praca.Poświęcenie często wydaje się nam ciężką pracą.Wcale nie jest,bo wiemy przecież że psy to wielka miłość naszego życia.One ratują nam życie,czyż to nie cudowne?Mimo ognia,wstąpią w niego-tak jak oglądałam film "Kraska-ogień" o goldenie który uratował chłopca!Albo o bokserze który uratował panią(starszą)przed zginięciem w płomieniach.Oglądałam na Tvn style program"Ja albo mój psiak " jak maltepoo ocalił panią,a potem jeszcze na Tvnie Hd "Psiaki,psiaki"o dobermanie,który zginął za panią.Te wszystkie psiaki łączy wspólna cecha-poświęcenie. Ta cecha musi być wyciągnięta z naszych słodziaków.Potem z szczeniaczków wyrastają psy doświadczone przez los.Trzeba latami(ponad 2 lata) uczyć.I to jest ciężka sprawa.Jak to wszystko ułożyć miejąc tylko na to 2 lata?Będąc silnym.Każdy pies nadaje się na ratownika,nawet goldenek. Nawet zwykły pieszczot,gotów na wszystko dla pani.Psy muszą być pewne siebie.I to nie mają być suki tylko psy. Wierne,silne i rozważne psy codziennie ratują tysiące ludzi.Warto więc wspierać akcje poszukiwawcze.Czasem węch jest już wrodzony(pies nie musi być wtedy szkolony). Wiec czasme nie wymaga pracy,a czasem oczywiście że tak. Wszystko stało się ajsne,dla nas.Ewolucja sprawiła że my ,ludzie szkolimy psy.Choć to nie ma znaczenia.Oby przekazywanie pokolen psów ratowników nie było żadną trudnością.Aby wszystko się udało,tak jakby by wszyscy chcieli,aby pies mógł wąchać z pomocą psów.Gdy czytałam ten artykuł po raz pierwszy,zastanawiał mnie cel tych zwierzaków.Teraz po werbowaniu po 5 raz zrozumiałam ich uczucia,ich walkę.O życie.O każdą sekundę.O każde zrozumienia.O wszystko,co ma wspólność z ratowaniem człowieka.Czy psy mogą kochać?Tak,jeśli potrafią....ale jeśli nie to nie ma "serca".Psy to waleczne stworzenia,choć pochodzą od wilków.Wilki są waleczne.Psy też.O ile mogą.O ile im pozwolisz to wydobyć.Pozwól im.Wydostać się z otchłani nicnie umienia.Potrzeba czasu.Dużo czasu i ćwiczeń umysłowo-fizycznych.Chcę,żeby wszyscy którzy to przeczytali poparli akcje poszukiwawcze,anwet je oglądając.To twoja decyzja.Czy też nie czy tak.To zawsze zapadnie nam w sercu,że ratują życie ludziom.Daremnie czy nie?Jak dla psów to ciężki zawód.My musimy wiedzieć to nasza nadzieja w nich,one nie mówią ale potrafią kochać i ratować.Na koszt życia....Czasem wydaje się nam że to zbyt niebezpieczne.Ale dla psiaka,nie.Wręcz przeciwnie on chce oddać życie.Tylko,czy chcemy aby psy ratowały ludzi?Zastanowienie i niebezpieczeństwo.2 w 1.I wszystko odtąd będzie na pewno nadal tak,jak będzie chciało potoczyć.Los naszych psów,zależy od życia i śmierci.To tak jakby pies ciebie uratował,a sam zginął.Dla ciebie.Czemu ludzie tego nie doceniają starań psów?Być może psowate też nie były doceniane.Nie potrzeba szczęścia,aby mieć psa.Warto więc zastanowić się nad tym,czy nie za szybko wybieramy taką decyzję.To przecież nas kosztuje.I bardzo dużo.Kiedy podjąć decyzję?Wtedy gdy my i pies jesteśmy gotowi na szkolenie.To nas nie dotyczy?Dotyczy,przecież ludzie mogą szkolić psy.Jednak psy są wykorzystane do ratowania,a co ja tym sądzę?Powiem tylko:koszty,kłopoty,płomienie.To trudne.Musimy iść drogą.Jeżeli niechcecie,nie musicie nikt was nie zmusza.A więc , psy które odejdą za TM będą podziwiane.Ten kto przeczyta,się popłacze.Jeżeli chcemy aby nasz psiak żył długo nie radzę ,żeby go niepotrzebne szkolić.I wiedzmy,to nie jest usługa(jakaś tam) tylko poważna i kosztowna decyzja.Kto rozumie jakie są kwestie kosztów,ceni dobro naszych psiaków.Ich obchodzi tylko dobro psów.I tak ma być,choćby do końca świata.Zawsze i wszędzie.Zawsze.Teraz ma to sens....jak sens?Wiemy przecież że tak się skończy jeśli nie będziemy mądrzy.I jeśli nie będzie nam zależeć na psiakach,wkrótc epsy stana się ratownikami z bylejakiej decyzji.To wszystko co moge napisać.


 
 
    sissi3 07:57 | 17-03-2010   Odpowiedz
 

Kynologia-najbardziaj dobrze traktowany zawód-dziwne że nikt z tego nie korzysta,ale ja się temu nie dziwię.Trzeba znać psy,wierzyć w uczucia psa,to takby pies "chciał powiedzieć" że wyszkolić go.Nie.To tylko,dla tych którzy naprawdę pragną być kynologistami w celu uosobienia samego siebie.Bardzo zadziwił mnie temat,często go werbuję.pisze tam,jak ktoś zadaje sobie trud żeby być hodowcą.Żal na patrzeć.Nie widzę żeby ten zawód wymagał jakiejś szczególności uwagi i skupienia.Po co sobie zadawać trud kiedy można psa - adoptować i uratowc jakieś małe istnienie.To jest niewiele ale bardzo dużo dla adapciaków. Im brakuje szczęścia.Ci,którzy są hodowcami zależy im na rozprzestnianiu psów rodowowych.Jednakże dają tak niskie ceny,o ile można się zorietować że hoduje psy dla zysku. Haker to hodowca który hoduje zapewne trudne rasy.Tak jak bullki,westy,staffy,dobermany,rottki.Ci,którzy hodują psy z dobrym kosztem mają na celu dobro.Dla nich nie liczy się kynologia.Liczy się wówczas jedynie dobro suki.Na celu mają również bardzo cenne zdrowie,ale kto wymyślił kynologię?Szalony naukowiec?!Nie,ale ważniejsze niż kynologia jest dobro naszego wiernego psiego serca.Zapaleńcom przekazuje aby nie wariowali.To nie koniec świata.Ale...ja serio nie popieram kynologii.wolę już adoptować psa-byleby nie słuchać wyrzeczeń,że kynologia to fajna rzecz.O,nie.....Nie będę tego słuchać.Bo to jest żenada(największa) jaką widziałam w życiu.Ciekawsze dla mnie wydaje się,opis jakiejś rzadkiej(no może nie ma rzadkich)rasy.O,nieee będę was słuchać-"kynologia jest naj"


 
 
    ~szpicoman206 06:00 | 16-03-2010   Odpowiedz
 

Nie wiem czy ktokolwiek to zauważył,ale wygrywają zawsze najdłuższe komentarze. Redakcja ogólnie nie trudzi się w wybieraniu zwycięzców.


 
 
         ~Jamnik 01:00 | 22-04-2010   Odpowiedz
 

UWAGA! Przypominamy, że udział w konkursie biorą tylko komentarze zamieszczane pod zajawką artykułu. Komentarze zamieszczane tutaj nie są poddawane ocenie. Sisi nie ma co tu pisać ;)


 
 
         Adula 12:50 | 18-03-2010   Odpowiedz
 

zgodzam się ze ~szpicoman206


 
 
    ~szpicoman206 05:59 | 16-03-2010   Odpowiedz
 

Nie wiem czy ktokolwiek to zauważył,ale wygrywają zawsze najdłuższe komentarze. Redakcja ogólnie nie trudzi się w wybieraniu zwycięzców.


 
 
    GMP1991 05:19 | 16-03-2010   Odpowiedz
 

BARDZO FAJNA NAGRODA JEST CHYBA NAJLEPSZA JESZCZE NIE WIDZIAŁAM KSIĄŻKI TAKIEJ Z 250 SZTUCZKAMI WIDZIAŁAM KSIĄŻKĘ 100 PSICH SZTUCZEK CHCIAŁABYM MIEĆ TĄ KSIĄŻKĘ MOŻE JEST ONA W SKLEPIKU FAJNIE BY BYŁO BYM KUPIŁA MOJE PIESKI UMIĄ BARDZO DUŻO SZTUCZEK CHĘTNIE BYM ICH NAUCZYŁA NOWYCH BARDZO LUBIĄ UCZYĆ SIĘ :)


 
 
         ~Jamnik 07:05 | 24-03-2010   Odpowiedz
 

GMP to jest 250 RAS PSÓW !!!! A nie sztuczek !!!!


 
 
    GMP1991 05:16 | 16-03-2010   Odpowiedz
 

no zazwyczaj takie wybierają a na pewno dalszych nie czytają myślą że jak tak dyzo opisane to i ciekawe a mniejsze nie maja szans bo za krótkie bardzo lubię tą gazetę i gazetę "Mój pies" oba są bardzo fajne mam każdy numer i bardzo bardzo długo będą te gazety kupować :)


 
 
         ~Lauradogs 11:23 | 25-04-2011   Odpowiedz
 

Przydaly by mi sie te nagrody, ja mam suczke dobermanke i chihuahua, w przeszlosci mialam goldena,labradora oraz russel terriera :) Wszystkie te psy byly wyszkolone i kochane! A Wy jakje macie psy?


 
 
              wiktoria2002 07:37 | 20-05-2011   Odpowiedz
 

ja mam westika i owczerka niemieckiego


 
 
                   madzison3003 10:19 | 24-05-2011   Odpowiedz
 

fajnie.a reszta jakie ma?


 
 
                        ~lexus 02:44 | 10-08-2011   Odpowiedz
 

Ja mam yorka Lexusa, i ma chorą łapkę pomimo bardzo młodego wieku :((((


 
 
                        madzison3003 10:34 | 24-05-2011   Odpowiedz
 

a wiecie dlaczego na stronie na pocztówkach są jeszcze zimowe psiaki???











(c) 2008 PIES.PL | reklama w portalu | made by: Webprovider.pl